Luciano Narsingh blisko Ekstraklasy. Zapowiada się głośny transfer

Luciano Narsingh
fot. PressFocus Na zdjęciu: Luciano Narsingh

Luciano Narsingh może już niedługo wylądować w Ekstraklasie. Były skrzydłowy PSV Eindhoven, Feyenoordu czy Swansea City przejdzie testy medyczne w Miedzi Legnica. Jeżeli przebiegną po myśli każdej ze stron – Holender zwiąże się umową z beniaminkiem.

  • Wraz z końcem czerwca Luciano Narsingh stał się wolnym zawodnikiem
  • W przeszłości ściągnięcie go do siebie rozważała Lechia Gdańsk
  • Jeżeli doświadczony skrzydłowy pomyślnie przejdzie testy medyczne – podpisze kontrakt z Miedzią Legnica

Głośny transfer beniaminka

Miedź Legnica dopiero co dołączyła do ekstraklasowej stawki, a już zaskakuje piłkarskich ekspertów i kibiców. Beniaminek bardzo odważnie porusza się po rynku transferowym, a jego ruchy w trakcie obecnego okienka pokazują, że w bieżącym sezonie ma ambicje do walki o coś więcej.

Dotychczas mistrz I ligi ogłosił siedem letnich transferów, a na etapie finalizacji jest również ósmy. Tym razem nazwisko byłoby najgłośniejsze, bowiem chodzi o Luciano Narsingha, który w swoim piłkarskim CV ma między innymi PSV Eindhoven, Feyenoord i Swansea City.

Od lipca bieżącego roku Holender przebywa na bezrobociu po tym, jak wygasł jego kontrakt z australijskim Sydney FC. Kilka miesięcy temu jego nazwisko przewijało się w kontekście Lechii Gdańsk, jednak wówczas do konkretów nie doszło. Tym razem ma być inaczej, a Narsingha już zobaczymy na boiskach Ekstraklasy.

19-krotny reprezentant Holandii wkrótce przejdzie testy medyczne. Jeżeli przebiegną one pomyślnie, wówczas podpisze kontrakt z Miedzią Legnica.

Narsinghowi nie można odmówić ogromnego doświadczenia. Faktem jest również, że wychowanek Ajaksu Amsterdam w swoim najlepszym okresie stanowił o sile czołowej drużyny Eredivisie. Pod poważnym znakiem zapytania należy natomiast postawić jego obecną dyspozycję. 31-latek do niedawna miał problem ze znalezieniem pracodawcy, a po raz ostatni regularnych występów zaznał w sezonie 2020/2021.

Zobacz również: Gwiazda zostaje w Częstochowie

Komentarze