17-letni Francuz jak Haaland. Borussia sięga po kolejny talent

Piłkarze Borussii Dortmund
PressFocus Na zdjęciu: Piłkarze Borussii Dortmund

Borussia Dortmund zdecydowała się sięgnąć po kolejny piłkarski talent. Do niemieckiego klubu z SCO Angers ma trafić Mohamed-Ali Cho. Według francuskich mediów transfer jest o krok od finalizacji. 

  • Borussia Dortmund jest zdecydowana na wyłożenie 20 milionów euro za kolejnego utalentowanego zawodnika
  • Niemiecki klub widzi ogromny potencjał w młodym piłkarzu Angers
  • Utalentowany Francuz regularnie występuje na boiskach Ligue 1

Mohamed-Ali Cho jak Erling Haaland

Zaledwie 17-letni Cho jest podstawowym zawodnikiem występującego w Ligue 1 zespołu Angers. W obecnym sezonie wystąpił w 18 z 19 dotychczasowych ligowych spotkań, zdobywając dwie bramki. Postawa młodego Francuza zwróciła uwagę Borussii Dortmund, której przedstawiciele nie zamierzają zwlekać i już teraz chcą zagwarantować sobie jego usługi.

Niemiecki klub w ostatnich kilku miesiącach kilkakrotnie kontaktował się z przedstawicielami francuskiego klubu. Zainteresowanie Cho wyrażał również włoski Milan. To jednak Borussia była zdecydowanie bardziej zdeterminowana i według informacji Foot Mercato jest o krok od sfinalizowania transferu. 

Kwota transferu opiewać na 20 milionów euro, czyli taką samą kwotę, za jaką dwa lata temu do Dortmundu trafił Erling Haaland. Wszystko jednak wskazuje na to, że utalentowany Francuz nie zagra w jednym zespole z Norwegiem, ponieważ do końca obecnego sezonu ma pozostać na wypożyczeniu w Angers. Z kolei Haaland prawdopodobnie opuści Signal Iduna Park po zakończeniu rozgrywek.

Cho pierwsze piłkarskie kroki stawiał w zespole US Chantilly, z którego w 2011 roku trafił do piłkarskiej akademii Paris Saint-Germain. Prawie pięć lat piłkarz spędził również w szkółce Evertonu, by na początku 2020 wrócić do Francji i zasilić szeregi Angers.

17-latek na boiskach Ligue 1 rozegrał do tej pory 41 spotkań, dwa razy wpisując się na listę strzelców.

Zobacz także: Borussia nie traci nadziei. Wkrótce rozmowy z Haalandem

Transfery, które rozgrzeją zimę

Komentarze