Barcelona i Man City w kontakcie. Dojdzie do hitowego transferu?

Bernardo Silva
Pressfocus Na zdjęciu: Bernardo Silva

Joan Laporta przekonuje, że chce, aby Frenkie de Jong został w klubie. Tymczasem Barcelona małymi kroczkami zbliża się do Bernardo Silvy.

  • Bernardo Silva jest w orbicie zainteresować Barcelony
  • Manchester City wie, że może spodziewać się oferty za Portugalczyka
  • Najpierw sprzedany musi zostać Frenkie de Jong

Laporta nie mówi całej prawdy

Frenkie de Jong to aktualnie najlepiej opłacany piłkarz na Camp Nou. Jest to spowodowane tym, że Holender jako jedyny nie obniżył definitywnie swojego uposażenia. Ponadto klub jest mu winny około 20 milionów euro zaległego wynagrodzenia. Nie dziwi, ze Barcelona chętnie pozbyłaby się pomocnika. Prezydent klubu utrzymuje w mediach jednak inne stanowisko.

W piłce nożnej nigdy nie wiadomo. Nie mogę powiedzieć kategorycznie. Wszystko zależy od różnych stron. Ale w zasadzie mogę powiedzieć, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostanie, a ja jako prezydent mogę powiedzieć, że zrobię wszystko, aby został w Barcelonie – powiedział Joan Laporta, który stara się obniżyć wynagrodzenie de Jonga. Jeśli rozmowy się nie powiodą. Holender i tak zostanie w klubie z racji na obowiązujący kontrakt.

Joan Laporta prawdopodobnie wbrew temu co mówi dziennikarzom i kibicom, dąży do sprzedania de Jonga. Otwarta deklaracja postawiłaby Barcelonę w gorszej pozycji negocjacyjnej. Prezydent wicemistrza Hiszpanii według Bena Jacobsa z CBS Sports, poinformował Manchester City, że do klubu niedługo trafi oferta za Bernardo Silvę. Portugalczyk ma być następcą de Jonga. Co Laporta powiedział na temat gracza mistrza Anglii?

On jest bardzo dobrym zawodnikiem. Muszę jednak uszanować to, że należy do Manchesteru City. Mam tam kilku przyjaciół, jak Pep Guardiola, Tixi Bergstein i Khaldoon Al Mubarak. Jest wiele osób, które znam – rzekł prezydent Barcelony.

Czytaj także: Ronaldo zamiast Lewandowskiego? Laporta nie dementuje

Komentarze