Chelsea rozbije bank dla obrońcy Juve

Matthijs de Ligt
Pressfocus Na zdjęciu: Matthijs de Ligt

Jeśli wierzyć doniesieniom przekazanych przez Rudiego Galetti, Chelsea od dłuższego czasu negocjuje z Juventusem wykup jednego z obrońców. Matthijs de Ligt znalazł się na radarze The Blues, ale Stara Dama nie planuje organizować wyprzedaży. Holenderski obrońca wszystkich zainteresowanych będzie kosztował krocie.

  • Chelsea powoli godzi się ze stratą Antonio Rudigera
  • The Blues szukają następcy Niemca w obronie
  • Według dziennikarza SportItalia, na radarze londyńczyków znalazł się Matthijs de Ligt

Matthijas de Ligt łączony z Chelsea

Antonio Rudiger nadal nie przystał na warunki nowej umowy w Chelsea. Niemiec naciska Romana Abramowicza na podwyżkę do 9 mln funtów rocznie. Klub ze Stamford Bridge maksymalnie godzi się na roczne zarobki obrońcy rzędu 7 mln funtów. Stąd też wiele wskazuje na to, że 28-latek wkrótce opuści stolicę Anglii. Jego usługami mocno zainteresował się Real Madryt, więc The Blues zaczęli rozglądać się za zastępstwem.

Latem prowadzone były negocjacje z Julesem Kounde. Podczas finalizacji transakcji nieoczekiwanie pojawił się sprzeciw po stronie Sevilli, więc uznano, że należy zakończyć rozmowy ze skutkiem natychmiastowym. Tymczasem na jaw wyszły również inne ciekawe wieści. Według dziennikarza SportItalia, Chelsea od dłuższego czasu pozostaje w kontakcie z Mino Raiolą w sprawie przekonania Matthijsa de Ligta do przeprowadzki.

Juventus rozważa sprzedaż młodego reprezentanta Oranje tylko pod jednym warunkiem. Do klubowej bazy musi wpłynąć konkretna oferta, operująca w graniach 100 mln euro. Trzeba przyznać, że jest to całkiem zaporowa suma. Angielscy eksperci nie mogą pogodzić się jednak z tak wygórowanymi żądaniami Starej Damy. Chelsea maksymalnie mogłaby wydać na de Ligta 70 mln euro, więc na ten moment sprawa ma charakter otwarty.

Przeczytaj również: Eden Hazard zwolni miejsce w Madrycie

Komentarze