Szczęsny nie może być pewny pozostania w Juventusie

Wojciech Szczęsny
fot. PressFocus Na zdjęciu: Wojciech Szczęsny

Kontrakt Wojciecha Szczęsnego z Juventusem obowiązuje do 30 czerwca 2024 roku. Nie ma pewności, że polskiemu bramkarzowi zostanie zaoferowane przedłużenie współpracy. Włodarze “Starej Damy” chcą ocenić jego dyspozycję w przyszłym sezonie.

  • Wojciech Szczęsny reprezentuje barwy Juventusu od 2017 roku
  • Jego pozycja w zespole jest niepodważalna, choć pod nieobecność Polaka dobre recenzje zbiera Mattia Perin
  • Kontrakt bramkarza obowiązuje do 30 czerwca 2024 roku i nie ma pewności, że zostanie przedłużony

Szczęsny niepewny dalszego pobytu w Turynie

Po przenosinach z Arsenalu do Włoch kariera Wojciecha Szczęsnego eksplodowała. Polski bramkarz zaliczył fantastyczny okres w AS Romie, gdzie był traktowany jako jeden z najlepszych na swojej pozycji na całym świecie. Dobra postawa zaowocowała transferem do Juventusu, który wydał na niego 18 milionów euro. Początkowo Szczęsny dzielił się grą z legendarnym Gianluigim Buffonem, ale z czasem wywalczył miejsce w wyjściowej jedenastce i do teraz jest niepodważalnym elementem pierwszego składu ekipy z Turynu.

W ostatnich tygodniach 32-latek pauzował na skutek urazu kostki, a dobre recenzje zbierał zastępujący go Mattia Perin. Nie ulega natomiast wątpliwości, że w pełni zdrowy Szczęsny w dalszym ciągu będzie numerem jeden w bramce Juventusu. Dziennik “Tuttosport” przyjrzał się natomiast kwestii jego przyszłości.

Kontrakt Szczęsnego ze “Starą Damą” obowiązuje do 30 czerwca 2024 roku, zatem zbliża się czas, w którym trzeba będzie podjąć wiążącą decyzję. Włodarze włoskiego giganta nie zamierzają się jednak spieszyć, w związku z czym dalsze występy reprezentanta Polski w Turynie stoją pod znakiem zapytania. Kwestia przedłużenia współpracy zostanie rozwiązana dopiero w przyszłym sezonie.

Władze Juventusu chcą być pewne dobrej dyspozycji Szczęsnego, dlatego decyzję o ewentualnej nowej umowie zamierzają podjąć dopiero w ostatnich miesiącach bieżącej.

Zobacz również: O jakiej bramce marzy Lewandowski? “Sprawiłaby mi zdecydowanie dodatkową przyjemność”

Komentarze