Pep Guardiola kandydatem na selekcjonera reprezentacji Włoch
Reprezentacja Włoch, podobnie jak reprezentacja Polski, ominie najbliższy mundial w Ameryce Północnej. Dla drużyny z Italii problem jest jednak głębszy, bowiem to już trzeci turniej tej rangi, na który w ostatnich latach nie jadą. Ostatni raz na mistrzostwach świata wystąpili bowiem w 2014 roku w Brazylii. A przecież w międzyczasie udało się chociażby wygrać Euro 2020.
Nie ma więc wątpliwości, że tamtejsza federacja będzie musiała podjąć najpewniej kolejną decyzję o zmianie selekcjonera. Według medialnych doniesień pozycja Gennaro Gattuso jest bardzo słabo i Włosi już rozważają potencjalne kandydatury. Są one właściwie trzy. Mowa o Antonio Conte, Roberto Mancinim oraz sensacyjnej opcji Pepa Guardioli. Jak donosi „La Gazzetta dello Sport”, Hiszpan jest opcją niesłychanie trudną do pozyskania, ale byłoby to możliwe przy wsparciu sponsorów kadry.
Pep Guardiola od dłuższego czasu łączony jest z opuszczeniem Manchesteru City po zakończeniu tego sezonu. Wiele wskazuje, że to jego ostatnie miesiące w tym klubie. Do tej pory 55-latek prowadził ten zespół w aż 582 meczach. Uzyskał w tym czasie średnią punktową na poziomie 2,27 pkt./mecz. Wcześniej prowadził Bayern Monachium oraz Barcelonę. Włochy są ostatnim wielkim piłkarskim krajem, który ominął w swojej karierze.
Zobacz także: Barcelona obserwuje wielki talent. Ma klauzulę 100 milionów








