Atalanta wypuściła w świat kolejne arcydzieło, czyli Diallo w Man Utd

Piłkarze Atalanty BC
Piłkarze Atalanty BC fot. PressFocus

Atalanta Bergamo w sobotni wieczór rozprawiła się AC Milanem (3:0) w meczu 19. kolejki włoskiej ekstraklasy. Bynajmniej nie jest to dzieło przypadku, bo w momencie, gdy ekipa z Bergamo ma swój dzień, to jest w stanie pokonać każdego. Przekonał się o tym także na własnej skórze w listopadzie opiekun mistrzów Anglii Juergen Klopp. Tymczasem nie tak dawno światło dzienne ujrzała informacja, że Amad Diallo Traore zamienił Atalantę na Manchester United. Tym samym kolejny wielki talent w ciągu ostatnich lat rozstał się z ekipą Orobici.

Atalanta to zespół z liczącego mniej więcej 120 tysięcy ludzi miasta. W minionym roku głośno było o nim, gdyż we Włoszech to właśnie w Bergamo miało miejsce największe ognisko zakażeń koronawirusem. Od momentu, gdy jednak szkoleniowcem Czarno-niebieskich został Gian Piero Gasperini, to Atalanta daje mieszkańcom wiele radości w tych trudnych czasach.

Mówisz Atalanta, myślisz świetna akademia piłkarska

W poprzedniej kampanii przedstawiciel Serie A imponował świetnymi występami w Lidze Mistrzów. Niewykluczone, że w tym sezonie będzie podobnie. Chociaż nie będzie żadnym nadużyciem stwierdzenie, że w rywalizacji z Realem Madryt piłkarze Atalanty faworytem nie będą. Niemniej skoro podopieczni Zinedine’a Zidane’a mogli przegrać w tej kampanii z Cadiz CF, Deportivo Alaves, czy ostatnio z Alcoyon, to tym bardziej team z Serie A może sprawić, że hiszpańska ekipa zaliczy porażkę.

W kontekście Atalanty często jest jednak tak, że warto zwrócić uwagę na tych zawodników, którzy tak naprawdę w tej drużynie nie mieli okazji błysnąć. Jasne są w Atalancie tacy giganci jak Duvan Zapata, Josip Ilicić, czy Luis Muriel. Niemniej największe pieniądze klub zarabia na transferach zawodników, którzy wychowali się w klubowej akademii, a jeszcze nie zdążyli przedstawić się światu. Jednym z ostatnich takich przypadków był właśnie Amad Diallo Traore.

Pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej zawodnik trafił do szkółki piłkarskiej Atalanty w 2015 roku. W pierwszym zespole zaliczył zaledwie pięć spotkań, ale i tak to wystarczyło, aby zdobył bramkę. Dokonał tego w pamiętnym starciu przeciwko Udinese Calcio w październiku 2019 roku, gdy La Dea wygrała z Zebrami 7:1. Następstwem tego jest to, że włoski klub sprzedał zawodnika do Manchesteru United. Skasował za niego według medialnych doniesień ponad 20 milionów euro. “Tak się robi biznesy” – mogą przekonywać wszystkich sternicy Atalanty.

Wydane już krocie mogą być tylko kroplą w morzu zysków

Pieniądze na transakcję z udziałem 18-latka nie były małe. Z drugiej strony, jeśli rozwój Diallo pójdzie w tym kierunku, jakiego spodziewają się sternicy Czerwonych Diabłów, to można przypuszczać, że inwestycja będzie bardzo udana przede wszystkim dla Manchesteru United, który w przyszłości może zarobić na zawodniku znacznie więcej.

O tym, że działacze angielskiej ekipy potrafią pozyskiwać młodych zawodników, nie trzeba nikogo przekonywać. Potwierdzeniem tej tezy jest przede wszystkim Cristiano Ronaldo, który trafił do ekipy z Old Trafford, mając 18 lat. Podobnie było w przypadku Wayne’a Rooneya. W ostatnich latach na ruch do Manchesteru United w wieku 19-lat zdecydował się z kolei Anthony Martial. W związku z tym przeprowadzka Amada Diallo Traore nie jest pierwszym tego typu transferem i z pewnością nie ostatnim.

Zdaniem włoskich dziennikarzy Iworyjczyk ma kilka rzadkich cech, które mają zdecydowanie wyróżniać go tle rówieśników. Celem Ole Gunnara Solskjaera jest zatem ukształtowanie zawodnika, aby ten mógł bez kłopotu zawojować rozgrywki Premier League.

Pierwsze kroki w świecie poważniejszej piłki nożnej 18-latek stawiał w młodzieżowym zespole Reggio Emilia Boco Barco w 2014 roku, gdy błysnął w jednym ze świątecznych turniejów piłkarskich. Diallo został po nim najlepszym strzelcem, mimo że był jego najmłodszym uczestnikiem. Niedawno światło dzienne ujrzały doniesienia, że już w tamtym czasie chciały mieć tego zawodnika w swoich szeregach takie kluby jak AS Roma, czy Juventus FC. Ten podjął decyzję o przeprowadzce do Atalanty. Z perspektywy czasu może uznać ten wybór za słuszny, ponieważ wygrywał z tą ekipą dwa mistrzostwa Primevary i młodzieżowy odpowiednik Supercoppa Italiana.

Anglia zweryfikuje Iworyjczyka

Oczywiste jest, że nie można porównywać sukcesów z piłki młodzieżowej z walką o tytuł Premier League. Niemniej spoglądając na możliwości i styl gry Diallo, można przypuszczać, że to zawodnik, który bez kłopotu poradzi sobie w zespole Czerwonych Diabłów. Młody piłkarz mierzy 173 cm, co wpływać może na to, że ma bardzo nisko położony środek ciężkości. Dodając do tego fakt, że Diallo wyróżnia się szybkością i dobrym prowadzeniem piłki przy nodze, to zdecydowanie jego mocną stroną będą sytuacje jeden na jednego. Do mocnych stron piłkarza należy też zwinność. A ponadto niezwykły balans ciałem i zwody. Włoskie media zdążyły już wyliczyć, że średnio Diallo miał 7-8 udanych dryblingów na mecz w zeszłym sezonie. Podczas gdy w 2018 roku miał ich 11 na spotkanie.

Z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że liczba udanych dryblingów zawodnika na poziomie angielskiej ekstraklasy spadnie. Wpływ na to będzie miało to, że młody piłkarz będzie mierzył się z graczami z najwyższej półki. Zatem występy w angielskiej ekipie zweryfikują umiejętności Iworyjczyka. Godne uwagi jest natoiast to, że Diallo to nie tylko utalentowany technicznie napastnik. Do jego zalet należy też odbiór piłki na połowie przeciwnika. 18-latek średnio notował pięć odbiorów piłki na mecz na połowie rywala.

Mając to wszystko na uwadze, bez wątpienia Atalanta straciła solidnego zawodnika. Możliwe, że mógłby być już nawet w trwającej kampanii ważnym uzupełnieniem kadry meczowej w ekipie Gian Piero Gasperiniego. Włoch dał Diallo okazję do gry w starciu Ligi Mistrzów przeciwko FC Midtjylland i się nie zawiódł. Co prawda bramki Iworyjczyk nie zdobył, ale był widoczny, miał nawet sytuację strzelecką.

Kuźnia talentów w Bergamo

Nowy nabytek Man Utd dołączył do listy innych świetnych młodych zawodników, którzy w ostatnich latach pożegnali się z Atalantą. Warto wymienić tych wszystkich piłkarzy. Gdyby zostali i mieli aktualnie bronić barw La Dei, to mielibyśmy do czynienia być może z głównym pretendentem do mistrzostwa Serie A. Inter Mediolan kosztem Atalanty pozyskał Alessandro Bastoniego i Roberto Gaggliardiniego. Za obu zapłacił łącznie ponad 50 milionów euro. Juventus FC za Mattię Caldarę i Dejana Kulusevskiego wyłożył ponad 57 milionów euro. Dodając do tego grona jeszcze Francka Kessiego i Bryana Cristante, to kolejny zysk dla klubu z Bergamo z kwotami odpowiednio 24 i 21 milionów euro. Atalanta to z pewnością klub, mający świadomość tego, jakim biznesem jest piłka nożna.

Kiedy można spodziewać się debiutu Diallo w szeregach Manchesteru United? Trudno jednoznacznie stwierdzić. W każdym razie wiadomo, że zawodnik trenuje już pod okiem Ole Gunnara Solskjaera. Obrazują to materiały wideo publikowane w klubowej telewizji Czerwonych Diabłów. Kto wie zatem, czy fakt, że ofensywny zawodnik zakotwiczył na Old Trafford, nie sprawi, że jednak na dobre odsunięte zostaną plany o pozyskaniu Jadona Sancho z Borussii Dortmund. Tym bardziej że ulubionymi pozycjami obu piłkarzy jest prawe skrzydło.

Komentarze