Piłka Premier League
Piłka Premier League fot. Nike

WBA i Burnley nadal bez zwycięstwa

West Bromwich Albion i Burnley pozostają bez zwycięstwa w obecnym sezonie. W poniedziałkowym pojedynku obu zespołów na The Hawtorns nie padła ani jedna bramka i obie drużyny musiały zadowolić się podziałem punktów.

Czytaj dalej…

Obie drużyny do poniedziałkowego spotkania przystępowały z nadzieją na odniesienie pierwszego zwycięstwa w tym sezonie. West Bromwich Albion na swoim koncie miało zaledwie jeden punkt, który wywalczyło w czterech rozegranych spotkaniach. Z kolei Burnley do tej pory notowało tylko porażki.

Pierwszą groźniejszą sytuację w spotkaniu stworzyli sobie gospodarze. W 3. minucie sprzed pola karnego po rzucie rożnym uderzał Filip Krovinović, ale piłka przeszła tuż obok słupka. Kilkanaście minut później szczęścia próbował Karlan Ahearne-Grant, ale futbolówka poszybowała nad poprzeczką.

Goście groźniej odpowiedzieli w 27. minucie. Piłkę po lewej stronie pola karnego utrzymał Ashley Barnes i potężnie uderzył z woleja. Na posterunku był jednak Sam Johnstone, który odbił futbolówkę. Dziesięć minut później piłka wylądowała w bramce gości po strzale głową Ahearne’a-Granta, ale gol nie został uznany, bowiem zawodnik WBA był na spalonym.

Kilkanaście minut po przerwie gorąco zrobiło się pod bramką Burnley. W 58. minucie z prawej strony pola karnego uderzał Branislav Ivanović, ale bramkarz zdołał odbić futbolówkę. Dobitki próbował jeszcze Darnell Furlong, ale został zablokowany. Goście odpowiedzieli pięć minut później i byli bardzo blisko objęcia prowadzenia. Po dośrodkowaniu z prawej strony piłka trafiła na głowę niepilnowanego w polu karnym Chrisa Wooda, który trafił jednak w poprzeczkę.

W 78. minucie szalę zwycięstwa na stronę gospodarzy mógł przechylić Matheus Pereira, który uderzał po dośrodkowaniu z lewego skrzydła, Na posterunku był jednak Nick Pope, który odbił piłkę na rzut rożny. Ostatecznie bezbramkowy wynik nie uległ już zmianie do ostatniego gwizdka sędziego.

Komentarze