Conte ma obawy dotyczące Romero

Cristian Romero i Luke Shaw
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Cristian Romero i Luke Shaw

Menedżer Tottenhamu Hotspur Antonio Conte obawia się, że kontuzja z jaką zmaga się Cristian Romero jest poważniejsza. Włoski szkoleniowiec nie potrafi jednak określić możliwej daty powrotu do gry Argentyńczyka.

  • Cristian Romero zmaga się z urazem, którego doznał podczas meczu reprezentacji Argentyny z Brazylią
  • Menedżer Tottenhamu Antonio Conte obawia się, że środkowy obrońca może nie być do jego dyspozycji przez dłuższy czas
  • Włoski szkoleniowiec skupia się również na teraźniejszości i nie myśli jeszcze o styczniowym oknie transferowym

Romero czeka dłuższa przerwa?

Romero nabawił się kontuzji podczas meczu eliminacji do mistrzostw świata pomiędzy reprezentacjami Argentyny i Brazylii, który odbył się w ubiegłym tygodniu. Z tego powodu musiał opuścić boisko na początku drugiej połowy.

23-letni obrońca nie mógł wystąpić w ostatnim ligowym meczu Tottenhamu, który pokonał 2:1 Leeds United. Wiele wskazuje na to, że przerwa Romero w grze będzie znacznie dłuższa. Obawia się tego Conte.

– Czekamy na kolejne prześwietlenie i szczerze mówiąc myślę, że kontuzja jest poważniejsza – powiedział Conte, cytowany przez Sky Sports. – Musimy czekać. Nie wiem ile czasu będzie potrzebował na powrót do zdrowia. Musimy poczekać na wyniki kolejnych badań i wtedy lekarz będzie mógł podać więcej szczegółów – dodał włoski szkoleniowiec.

Kontuzja Romero komplikuje sytuację szkoleniowca, który preferuje ustawienie 3-4-3. Conte na razie nie myśli jednak o możliwości uzupełnienia składu podczas styczniowego okna transferowego.

– W tej chwili nie myślę o styczniu, ponieważ wciąż mamy długą drogę do przebycia. Do tego czasu mamy do rozegrania wiele spotkań – kontynuował. – Również ja chcę dokonać swojej oceny tego składu. Teraz jestem bardzo skupiony na teraźniejszości, ponieważ to jest teraz bardzo ważne – mówił włoski trener.

Zobacz także: Mura – Tottenham: typy, kursy, zapowiedź (25.11.2021)

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze