Ten Hag miał sporą konkurencję. Man United rozważał zatrudnienie gwiazd

Erik Ten Hag
Pressfocus Na zdjęciu: Erik Ten Hag

Manchester United od nowego sezonu ma prowadzić Erik Ten Hag. Holender walkę o posadę wygrał z trenerskimi gwiazdami futbolu.

  • Do końca kwietnia Erik Ten Hag ma zostać oficjalnie trenerem Manchesteru United
  • Klub rozważał jednak zatrudnienie najlepszych trenerów na świecie
  • Holenderski szkoleniowiec został wybrany kosztem opiekunów PSG, czy Sevilli

Na Old Trafford mieli spory dylemat

Od kilku dni wiadomo, że to Erik Ten Hag podejmie się misji odbudowy Manchesteru United, który zawodzi od wielu sezonów. Holenderski szkoleniowiec jest dogadany z Czerwonymi Diabłami, które mają go ogłosić trenerem jeszcze do końca kwietnia.

Proces wyboru trenera na Old Trafford rozpoczął się już w listopadzie ubiegłego roku, gdy zwolniony został Ole Gunnar Solskjaer. W miejsce Norwega przymierzany wbrew pozorom nie był Antonio Conte, gdyż uznano, że jego styl pracy nie pasuje do Manchesteru United. Klub chciał mieć u siebie Zinedine’a Zidane’a, ale ten chciał pracować w PSG. Nieosiągalny wówczas był Julian Nagelsmann. Spore szanse miał Brendan Rodgers, ale jego wyniki w Leicester zaczęły się gwałtowanie pogarszać.

Czerwone Diabły tymczasowo objął Ralf Rangnick, a Manchester United szukał dalej. Klub nie zachęcał Thomasa Tuchela do zmiany miejsca pracy. Stworzono natomiast ostateczną listę, na której było czterech trenerów. Byli na niej Hiszpanie – Luis Enrique i Julen Lopetegui. Pierwszy z nich nie chciał porzucić kadry przed mundialem. Wobec opiekuna Sevilli istniały obawy, że nie poradzi sobie w Premier League jak Unai Emry.

Największe szanse na trenowanie Manchesteru United mieli Mauricio Pochettino i Ten Hag. Czerwone Diabły obawiały się jednak potencjalnych kosztów wykupienia Argentyńczyka z PSG. Holendrowi zarzucano zaś brak doświadczenia na najwyższym poziomie. Ostatecznie postanowiono zaryzykować i dać posadę szkoleniowcowi Ajaxu, który ma związać się z nowym pracodawcą do 30 czerwca 2025 roku.

Czytaj także: Olkiewicz w środę #7 Sędziowie muszą zacząć nam tłumaczyć swoje działania

Komentarze