Harry Kane
Harry Kane fot. Anton Denisov / Sputnik/ Hepta / Sport Pictur

Sheffield pewnie pokonuje Tottenham!

Sheffield United pokonuje u siebie Tottenham 3:1 w meczu 32. kolejki Premier League. Jest to bardzo dobry wynik dla drużyny gospodarzy. Szable awansują tym samym na siódmą pozycję w tabeli, wyprzedzając Arsenal, Burnley i swoich dzisiejszych przeciwników.

Czytaj dalej…

W pierwszej połowie to Tottenham stwarzał sobie więcej sytuacji, ale to akcje Sheffield częściej kończyły się strzałami celnymi. W 31. minucie Szable otworzyły wynik. Wtedy to Basham, będąc na skrzydle przy linii końcowej boiska wycofał piłkę do Berga. Norweg przyjął piłkę i oddał mocny strzał na dalszy słupek, pokonując Hugo Llorisa.

W 33. minucie Harry Kane po podaniu Lucasa wbiegł w pole karne i pokonał bramkarza, uderzając piłkę tuż obok niego. Gol został jednak anulowany, gdyż sędzia po analizie VAR zobaczył, że upadający Brazylijczyk zagrał piłkę do napastnika Tottenhamu za pomocą ręki.

Druga połowa była nieco mniej ciekawsza niż pierwsza odsłona meczu. Można było się spodziewać, że Tottenham zabierze się za odrabianie wyniku, ale Koguty stwarzały sobie mało sytuacji. Bardzo dobrze zagrały za to Szable, które zdobyły dwie bramki.

W 69. minucie bardzo ładną akcję na skrzydle stworzyli piłkarze Sheffield. Piłka dotarła na skraju pola karnego do Stevensa, który podał piłkę Moussetowi. Francuzowi dołożył nogę i zakończył dobrą akcję swojego zespołu zdobyciem bramki.

W 84. minucie piłkarze Tottenhamu stracili trzecią już w tym meczu podobną bramkę. Ponownie akcja była rozgrywana na skrzydle. Tym razem Berge po minięciu obrońcy Kogutów podał do jednego ze swoich kolegów. Piłka dotarła do McBurniego, który strzałem z bliskiej odległości pokonał bramkarza.

Piłkarze Tottenhamu zdobyli w 90. minucie honorową bramkę. Wtedy to Lucas doskonale podał zza plecy obrońców do Sona. Koreańczyk zdecydował się jednak natychmiastowo zagrać do Kane’a, który wpakował piłkę do pustej bramki i ustalił wynik meczu.

Komentarze