Puchar Anglii: Horror w Swansea

Sergio Aguero
Sergio Aguero fot. Razvan Pasarica/SPORTPICTURES

Po bardzo dramatycznym meczu Manchester City wygrał na wyjeździe ze Swansea City 3:2 i został drugim półfinalistą Pucharu Anglii. Gospodarze jeszcze do 69. minuty prowadzili 2:0, ale końcówka należała do mistrzów Anglii, którzy zachowali szansę na wywalczenie poczwórnej korony.

Czytaj dalej…

Po 30 minutach gry kibice gości musieli przecierać oczy ze zdumienia, bowiem Obywatele mieli już na koncie dwa stracone gole. Najpierw w 20. minucie Matt Grimes wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul Fabiana Delpha na Connorze Robertsie. Osiem minut późnym pięknym uderzeniem w okienko popisał się Bersant Celina i do przerwy zapowiadało się na sensację.

Goście rozpoczęli pościg w 69. minucie, gdy ładnym strzałem w długi róg kontaktowego gola zdobył Bernardo Silva. W 77. minucie sędzia podyktował rzut karny za faul Camerona Carter-Vickersa na Raheemie Sterlingu. Z jedenastu metrów strzelał Sergio Aguero, piłka odbiła się od słupka, a następnie pleców bramkarza Kristoffera Nordfeldta i wpadła do bramki.

Pięć minut później Nordfeldt uratował Łabędzie przed stratą trzeciej bramki, gdy najpierw obronił główkę Gabriela Jesusa, a potem dobitkę Aguero. Dwie minuty przed końcem był już bez szans, gdy argentyński snajper City celnie główkował po dograniu Bernardo Silvy, zapewniając gościom zwycięstwo i awans.

Swansea City – Manchester City 2:3 (2:0)

1:0 Grimes 20′ (k)
2:0 Celina 29′
2:1 B. Silva 69′
2:2 Nordfeldt 78′ (s)
2:3 Aguero 88′

Komentarze