Gwiazdor Crystal Palace padł ofiarą rasizmu [WIDEO]

Wilfried Zaha
Pressfocus Na zdjęciu: Wilfried Zaha

Angielscy kibice znów dali o sobie znać. Tym razem Wilfried Zaha został zaatakowany przez fanów Manchesteru City w mediach społecznościowych. Z początku sam nagłośnił całą sprawę. Jednak po krótkim czasie, wszystko w błyskawicznym tempie zostało opisane w brytyjskich mediach.

  • Crystal Palace pokonało w sobotę Manchester City na Etihad
  • Zaraz po meczu część fanów mistrzów Anglii obraziła gwiazdę londyńczyków na tle rasowym
  • Wilfried Zaha nagłośnił całą sprawę i zamierza też współpracować z policją

Wilfried Zaha utarł nosa Man City

Nieoczekiwanie Crystal Palace pokonało w sobotę Manchester City (2:0). Orły Patricka Viery w brutalny sposób wykorzystały gorszy dzień mistrzów Anglii. Wynik w spotkaniu otworzył Wilfried Zaha. Gwiazdor londyńczyków zapoczątkował akcję bramkową. Po kilkunastu minutach od rozpoczęcia pojedynku, 28-latek w szybkiej wymianie podań ze swoim kolegą, zgubił krycie obrońców i w ostatniej chwili uderzył w kierunku dalszego słupka.

Natomiast tuż przed przerwą, Zaha sprowokował do błędu Ayemerica Laporte, który otrzymał wówczas czerwoną kartkę. Stąd też Crystal Palace miało ułatwione zadanie w drugiej połowie, dzięki czemu udało się wywieźć komplet punktów z Etihad. Co ciekawe, dla drużyny prowadzonej przez legendę Premier League, było to dopiero drugie zwycięstwo w tym sezonie.

Fani z Etihad pokazali gorsze oblicze w sieci

Pomimo słabego wyniku dla Obywateli, kibice zgromadzeni na stadionie przez niemal całe widowisko głośno dopingowali swoich zawodników. Tymczasem zaraz po meczu Wilfried Zaha musiał zmierzyć się z nieprzyjemnymi wiadomościami otrzymanymi we własnych social mediach.

Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej bez zawahania udostępnił część otrzymanych wiadomości na Instagramie. Na zrzutach ekranu mogliśmy zauważyć rasistowskie wyzwiska wysłane w prywatnych konwersacjach. Większość osób, które próbowało obrazić 28-latka na tle rasowym, było kibicami Man City.

SportsMail podał, że Crystal Palace zgłosiło całą sprawę do władz angielskiej ekstraklasy. Co więcej, zawodnik został poproszony przez policję o dostarczenie zrzutów ekranu. Stąd też wkrótce dojdzie do pierwszych zatrzymań, z kolei później zapewne posypią się zakazy stadionowe i kary grzywny.

Wilfried Zaha jest niepodważalnym liderem Orłów z Londynu. W lutym tego roku, pierwszy na wyspach przeciwstawił się klękaniu przed rozpoczęciem spotkań w Premier League. Wtedy nazwał to żenującym sposobem na okazanie atencji, a także uznał w jednym z wywiadów, że gracze powinni stać prosto, ponieważ klękanie jest nadzwyczaj poniżające.

Miesiąc potem poszedł o krok dalej i wezwał największe firmy działające w mediach społecznościowych do podjęcia zdecydowanych działań przeciwko nadużyciom w Internecie, w tym również rasizmu.

Jako społeczeństwo uważam, że powinniśmy zachęcać do lepszej edukacji w szkołach, a firmy zajmujące się mediami społecznościowymi powinny podejmować zdecydowane działania przeciwko ludziom, którzy wykorzystują innych w Internecie czy ich obrażają, nie tylko piłkarzy – wyznał zimowym wywiadzie dla The Sun.

Anglia ma problem z kibicami?

Dla przypomnienia dodamy, że to nie pierwszy raz, kiedy fani z wysp są na cenzurowanym. Po nieprzychylnym wyniku dla wicemistrzów Europy w starciu z Polską (1:1), rodzina Kamila Glika także musiała zmierzyć się z obelgami wysyłanymi przez kibiców Synów Albionu. Pewna część życzyła naszemu obrońcy nawet śmierci.

Gorąco działo się też po pamiętnym finale Euro 2020 na Wembley. Gdy trójka czarnoskórych piłkarzy nie wykorzystała decydujących karnych, dość szybko została zrównana z ziemią właśnie w Internecie.

Przeczytaj również: Tottenham zwolni trenera? Jest możliwy następca

Komentarze