Jose Mournho
Jose Mournho fot. Grzegorz Wajda

Nowe zmartwienie Mourinho. Kontuzja czołowego zawodnika

Tottenham Hotspur wygrał 2:0 z Manchesterem City i jest liderem tabeli Premier League. Dobry humor menedżera Jose Mourinho zmąciły jednak doniesienia o poważnej kontuzji Toby’ego Alderweirelda.

Czytaj dalej…

Belgijski środkowy defensor nie był w stanie dokończyć szlagierowego meczu angielskiej Premier League. Alderweireld trzymał się za łydkę i kuśtykał,a badania przeprowadzone przez sztab medyczny nie pozostawiają złudzeń. Zawodnika czeka dłuższa przerwa od gry.

– Niestety na to wygląda – powiedział dziennikarzom Jose Mourinho. – Przykro mi z tego powodu, bo Toby grał naprawdę znakomicie i odczujemy jego brak na boisku. Takie rzeczy się niestety zdarzają – dodał.

Swoją szansę pod nieobecność Alderweirelda otrzyma Joe Rodon. Zawodnik sprowadzony latem zadebiutował dopiero co przed własną publicznością. – To dla niego szansa. Joe wszedł na boisko podczas meczu o takiej wadze i będzie dostawał szanse w kolejnych pojedynkach – zaznaczył menedżer Tottenhamu.

Rodon nie zagra jednak w najbliższym czwartkowym spotkaniu Europa League z Ludogorcem Razgrad, ponieważ nie był zgłoszony do tych rozgrywek. – Mam więc do swojej dyspozycji na ten mecz tylko dwóch stoperów – zauważył Mourinho. – Nieco lepiej wygląda to w przypadku Premier League, bo wtedy mam ich trzech – dodał.

Komentarze