Josep Guardiola
Josep Guardiola fot. Stefan Constantin/SPORT PICTURES

Ofensywny problem Guardioli. “Nie mogliśmy sobie na to pozwolić”

Menedżer Manchesteru City Josep Guardiola po raz kolejny będzie musiał poradzić sobie bez środkowego napastnika. We wtorkowym meczu Ligi Mistrzów z powodu kontuzji nie będą mogli wystąpić Sergio Aguero i Gabriel Jesus. Podczas konferencji prasowej hiszpański szkoleniowiec przyznał, że klub nie mógł sobie pozwolić na sprowadzenie nowego zawodnika na tę pozycję podczas ostatniego okna transferowego.

Czytaj dalej…

Aguero i Gabriel Jesus do gry prawdopodobnie będą mogli wrócić dopiero po przerwie na listopadowe spotkania reprezentacji. Oznacza to, że Manchester City będzie musiał sobie poradzić bez nich nie tylko w meczach Ligi Mistrzów, ale również w czekającym 8 listopada drużynę ligowym pojedynku z Liverpoolem.

Manchester City nie było stać na nowego napastnika

Hiszpański szkoleniowiec Manchesteru City przyznał, że klub rozważał sprowadzenie latem nowego zawodnika, ale na przeszkodzie stanęły względy finansowe.

– Rozważaliśmy sprowadzenie napastnika, myśleliśmy o tym, mógłby to być inny typ zawodnika, ale nie mogliśmy sobie na to pozwolić. Klub po prostu robi, to co może – powiedział Guardiola, cytowany przez ESPN. – Jeśli decydujesz się na pozyskanie napastnika, to musi to być zawodnik na poziomie Gabriela i Sergio, ale nas na to nie stać. Taka jest rzeczywistość – kontynuował.

– Nie twierdzę, że klub nie chciał tego zrobić, nie tylko w kwestii napastników, ale na każdej pozycji. Chcieliśmy stworzyć jak najmocniejszą drużynę, gotową do gry w wielu spotkaniach. Ale pomyśleliśmy: “Ok, Sergio wrócił i nie spodziewaliśmy się, że Gabriel będzie kontuzjowany.” Czasem tak się zdarza – dodał hiszpański szkoleniowiec.

Aguero, który z powodu kontuzji kolana opuścił końcówkę poprzedniego sezonu i początek obecnego, rozegrał tylko trzy spotkania przed tym jak nabawił się kolejnego urazu. Z kolei Gabriel Jesus w tym sezonie wystąpił tylko w pierwszym ligowym meczu.

Pod nieobecność Argentyńczyka i Brazylijczyka, miejsce na środku ataku wicemistrzów Anglii w meczu z Marsylią zajmie prawdopodobnie Raheem Sterling.

Komentarze