Łukasz Fabiański
Łukasz Fabiański fot. Grzegorz Wajda

Młoty zatrzymały Liverpool

Do trzech punktów zmalała przewaga Liverpoolu nad Manchesterem City. The Reds w poniedziałkowy wieczór tylko zremisowali 1:1 na wyjeździe z West Hamem United.

Czytaj dalej…

W pierwszych piętnastu minutach zdecydowanie dłużej przy piłce utrzymywali się podopieczni Juergena Kloppa, ale to Młoty stwarzały groźniejsze sytuacje. Tuż obok bramki uderzali Hernandez i Cresswell. Meksykanin próbował jeszcze drugi raz, ale tym razem na przeszkodzie stanął Alisson.

W 22. minucie to jednak Liverpool wyszedł na prowadzenie. Fabiańskiego uderzeniem z kilku metrów pokonał Sane, który otrzymał płaskie podanie z prawej strony od Milnera. Powtórki pokazały jednak, że gol nie powinien zostać uznany, bowiem wcześniej pomocnik Liverpoolu był na spalonym.

Młoty odpowiedziały jednak bardzo szybko, bowiem w 28. minucie doprowadziły do wyrównania. Alissona strzałem przy dalszym słupku z prawej strony pola karnego pokonał Michail Antonio. Przed przerwą gospodarzy na prowadzenie mógł wyprowadzić Rice, ale po centrze Andersona z rzutu wolnego, główkował tuż nad poprzeczką.

W drugiej połowie inicjatywa należała do Liverpoolu, którzy dominowali między innymi w posiadaniu piłki. The Reds nie potrafili już jednak znaleźć sposobu na pokonanie Fabiańskiego. Ostatecznie wynik 1:1 utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

West Ham United – Liverpool FC 1:1 (1:1)

0:1 Mane 22′
1:1 Antonio 28′

żółte kartki:
West Ham – Hernandez
Liverpool – Matip

West Ham: Fabiański – Fredericks, Diop, Ogbonna, Cresswell – Snodgrass, Noble (79′ Obiang), Rice, Anderson (90+1′ Masuaku) – Antonio, Hernandez (79′ Carroll)

Liverpool: Alisson – Milner, Matip, van Dijk, Robertson – Fabinho, Keita – Mane, Firmino (75′ Origi), Lallana (69′ Shaqiri) – Salah

Komentarze