Jednostronny hit na Anfield, kryzys Liverpoolu wciąż trwa

Mason Mount
Mason Mount Pressfocus

Chelsea stanęła na wysokości zadania i pokonała Liverpool 1:0 w hicie 29 kolejki Premier League. Londyńczycy zagrali mądrze taktycznie i wykorzystali fatalną formę The Reds, którzy przegrali pięty mecz z rzędu na Anfield.

Przed startem sezonu 2020/2021 piłkarze Liverpoolu mieli inne cele, niż tylko i aż znalezienie się w czołowej czwórce tabeli Premier League. Faworytem bukmacherów byli The Reds, ale londyńczycy zamierzali walczyć o pełną pulę.

Gol (prawie) do szatni

Liverpool od samego początku starał się zaznaczyć, która drużyna będzie stroną dominującą i narzucającą tempo gry. The Reds wykonali zadanie, ale tylko częściowo. Wymieniali więcej podań, ale zdecydowanie brakowało konkretów w ofensywie, o czym najlepiej świadczą ledwie dwa oddane strzały do przerwy (w dodatku niecelne).

Chelsea po wodzą Thomasa Tuchela to przede wszystkim defensywa, o czym ponownie przekonaliśmy się na Anfield. The Blues mieli jednak swoje okazje na strzelenie gola i sztuka ta się udała. W 24. minucie Alisson wyszedł wysoko, aby oddalić zagrożenie od własnego pola karnego, ale Brazylijczyka minął Timo Werner, który pomknął w kierunku pustej bramki i umieścił piłkę w siatce. Martin Atkinson anulował jednak to trafienie, gdyż Niemiec znajdował się na minimalnym spalonym.

Goście oddawali więcej strzałów, ale wydawało się, że obie drużyny zejdą do szatni przy remisie 0:0. Tymczasem trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, N’Golo Kante wykonał idealnie wymierzone długie podanie w kierunku Masona Mounta. Anglik opanował futbolówkę, zszedł do środka i przymierzył kapitalnie w prawy dolny róg bramki.

Ze skutecznością na bakier

Po przerwie Liverpool zagrał ofensywnie. Oddał więcej strzałów, ale nie były one dobrej jakości, o czy świadczy fakt, że Edouard Mendy interweniował tylko raz. Senegalczyk miał spokojny wieczór, o co zadbała bardzo dobrze zorganizowana defensywa Chelsea. Londyńczycy mieli korzystny rezultat i nie musieli forsować tempa. The Blues czekali spokojnie na rozwój spraw i finalnie mogli cieszyć się z zasłużonego zwycięstwa 1:0. Podopieczni Juergena Kloppa przegrali piąty mecz z rzędy na Anfield.

W następnej kolejce Liverpool znów zagra na Anfield, tym razem z Fulham. Z kolei Chelsea powróci na Stamford Bridge, aby zagrać z Evertonem.

Komentarze

Comments 45 comments

Karny nie został podyktowany gdyż najpierw piłka odbiła się od klatki piersiowej Kante później dopiero uderzyła go w rękę. Proponuje zaznajomić się z przepisami ręki w pol karnym później dopiero głupoty pisać.

Nie pisz chłopie głupot
Ręka to karny, tym bardziej że nie miał jej przy ciele
A rozłożył ręce i zatrzymał dośrodkowanie
Z twojego wpisu wynika że nie oglądałeś tej sytuacji
Nie pisz chłopie głupot tylko dlatego że nie lubisz Liverpoolu

Ważna wygrana Chelsea w kontekście walki o 2 miejsce na koniec sezonu, właściwie mozna powiedziec, ze to wicemistrzostwo maja w kieszeni patrząc na problemy z kontuzjami Leicester, natomiast mimo problemow kadrowych Liverpoolu mistrzowi nie przystoi taki regres, ktos jeszcze chce porównywać klasę Guardioli do Kloopa? Z całym szacunkiem do Jurgena oczywiście:)

Świetna 1 połowa w wykonaniu niebieskich. pełna dominacja i szkoda zmarnowanej okazji wernera, to byla setka. 2 polowa juz slabiej ale dalej pełna kontrola. bardzo słaby mecz pulisica. to nie ten sam zawodnik, co pod koniec zeszlego sezonu. mount jest świetny, kolejny kapitalny mecz i bramka. tuchel wykonuje jak narazie super robotę. wyjscia z pod pressingu kapitalne. fajnie sie to oglada. oby tak dalej, bo walka o top 4 jest zacięta.
co do karnego, ja bym go zagwizdał. bylem w szoku ze sedzia kazal grac dalej, a var tego nie skorygował. tak czy inaczej, swietny mecz i do poprawy skuteczosc. ziyech powienien dostawac wiecej szans. wczoraj nie zagral super meczu ale widac ze moze odpalic. live zdecydowanie bez formy, ale obawialem sie teo meczu, bo to dalej grozna druzyna i w kazdej chwili moze odpalic.

Tu nie ma co płakac że karnego nie ma. Fakt faktem taka sytuacja może pomóc drużynie przegrywającej w meczu dodając jej “wiatr w żagle” lecz za dużo tego. Nie mamy szczęscia do analizy VAR w tym roku. Tu trzeba popatrzeć na naszą grę oraz na reakcję Jurgena. Wrócił Fabinho jest Kabak,Philips dlaczego nie można wystawić Brazylijczyka na jego nominalnej pozycji? Wpuszczanie Milnera pod koniec meczu ma cos zmienić ? Bez żartów. Puchary nam uciekają, mam wrażenie że wszystko się Jurgenowi posypało. Trzeba być na dobre i na złe lecz przykro się patrzy na to co sie teraz dzieje na Anfield.

Ostatnie 540 min. u siebie, jedna bramka i to z karnego, pięć porażek z rzędu na własnym terenie. Wstyd i żenada. Chyba nie ma drugiego takiego zespolu w żadnej z lig. Chciałbym przypomnieć że wczoraj na boisku w drużynie Liverpoolu grało 9 zawodników którzy zdobyli ligę mistrzów, dlatego mierzymy tą drużynę trochę inną miarę, a wymówki o kontuzjach brzmią już trochę groteskowo. Jak można oddać tylko jeden celny strzał na bramkę przez 90 min posiadając takich zawodników.

To nie kryzys.To upadek. Przemęczenia,brak formy niska skuteczności. Mentalność na poziomie okręgowym. Trudno.Kocham ten klub i oczy krwawia gdy patrzę na naszą grę. Czy jest szansa na top4?
Szczerze mówiąc wątpię. Ale co nas nie zabije to nas wzmocni.

Top4 może pozostać w takim składzie, Chelsea złapało wiatr w żagle, City raczej mistrzem, United i Lester chwilowa zadyszka ale wydaje się że lada chwila wrócą na właściwe tory. Kto by się spodziewał że Liverpool wróci na swoje właściwe miejsce w Premier League

Obrona zaczyna w Chelsea wygladac solidnie nawet z Christensenem, to cieszy. Nie moglem obejrzec meczu, widzialem tylko skrot… Z Liverpoolem w ostatnich dwoch sezonach Chelsea bylo ciezko w lidze, dlatego bardzo cieszy w koncu wygrana.
Liverpoolu to nie ma co skreślać z Top 4 bo maja tylko 4 pkt straty… tak samo bylo z United ktore miało duza stratę i jest vice liderem i z Chelsea ktora była daleko od czwórki… Takze tutaj nie ma co przesądzać juz 🙂

Karma powraca. Kiedyś ręka Matipa – o wiele bardziej ewidentna z wyraźnym ruchem ręce rozłożone, nie została odgwizdana.. więc jeśli tam było 50/50, to ta wczorajsza ręka Kante, jakieś max 20% w porywach do 25% 🙂

Moim laickim okiem, to co wczoraj dosc mocno rzucalo sie w oczy, to fakt ze Liverpoolowi sie spieszy.
Graja na bardzo duzej intensywnosci i graja na 2 kontakty, tak jakby Kloop ich dosc mocno cisnal (nie poprawiaj pilki, nie zatrzymuj sie, przyjmij i podaj). Dosc mocno to widac w zachowaniu TAA i AR. Patrzac na np Fabinho, widac ze on przeklada pilke, stara sie rozejrzec i grac spokojniej, ale reszta jakby na cisnieniu, na speedzie.

Jasne, tak Kloop gra i gral, lecz czasem warto na spokojnie.

Kibice United tacy jak Fergitajm , Error czy Mr Grześ mnie bawią 😛😃 Wbijają szpilki w Live gdyrz jedynym sukcesem United w ostatnich latach jest Uwaga 🤔 NIEUDANY SEZON LFC 🤭 To świadczy jak komiczny jest to klóbik 👍

Klub który wciąż ma więcej tytułów mistrza Anglii od LFC, najwięcej zwyciestw w historii PL oraz więcej mistrzostw Anglii w ostatnich 30 latach. A i chce Ci przypomnieć że jesteście nad nami w tabeli tylko w ostatnich 2 sezonach a w tym sezonie raczej się na to nie zapowiada. 2 mocne sezony a uważacie się prawie za Bogów którym może zdarzyć się słabszy sezon. Ale zapomniales że wy w Anglii mieliście słabszy sezon przez 30 lat

a to dlatego że tacy jak ty sie pojawiają tylko po to żeby poszydzic z UTD lub napisac ze drukowano przeciwko Live. Pod każdym tematem obojetnie o jakiej drużynie pojawiasz sie i nasmiewasz z UTD i myślisz ze komuś dopiekasz. no cóż w tym sezonie jednak będziesz ciagle pisał o drukach

Odpowiem Ci slime, bo zwracasz sie bezposrednio.
Skoro ty w moich wypowiedziach widzisz wbijanie szpilek, to na serio zajmij sie nie dosc ze ortografia, to jeszcze czytaniem ze zrozumieniem gdyz slabo Ci to wychodzi.

Dodatkowo taka rada dotyczaca Twoich szpilek na temat LM w United, polecam przedtudiowanie wiecej niz ostatnich dwoch sezonow, policzenie dokladnie, a pozniej wypowiqdanie sie.

Moze Twoje wypowiedzi nabiora wtedy sensu i staniesz sie partnerem do jakiejkolwiek roznowy. Na razie to siedzisz w jednej dziupli z Drukarnia i na zmiane powtarzacie swoje dyrdymaly, ktore ani nie sa zabawne, ani nie maja odzwierciedlenia w rzeczywistosci a wrecz brzmia jak urojenia.

Dzisiaj sobie obejrzałem mecz (wczoraj nie mogłem )
Moim zdaniem zasłużone zwycięstwo Chelsea , Czerwoni mieli niewiele okazji a 1 celny strzał oddali w 86 minucie więc to wiele mówi , Jeżeli chodzi o sytuację z karnym to myślę że 8 na 10 sędziów wskazało by na wapno , moim zdaniem LFC należał się rzut karny , jednak to nie zmienia faktu że wczoraj byli drużyną gorszą , póki co Tuchel stawia na defensywę , nie lubię tego typu gry tym bardziej że mamy ofensywny potencjał , ale póki są wyniki to nie ma się co czepiać , ale mimo to mam nadzieję że nie będziemy cały czas grać ta taktyka bo ja osobiście nie jestem zwolennikiem gry na 3 ŚO myślę że warto spróbować 4-1-4-1 z Kante na DP i z Ziyechem i Mountem wyżej , ale nie ja jestem trenerem 😉
Ps. @Slime
Mam dla Ciebie radę ☺️ NIE ODPUSZCZAJ ZDALNEGO NAUCZANIA Z JĘZYKA POLSKIEGO 😉

Chłopcy z MU!!! tylko SAF dał wam chwałe i nic poza tym (i to wszystko) nic wiecej nie macie….😜 👎