Hit dla Chelsea! Liverpool mistrzem Anglii!

Frank Lampard
Frank Lampard fot. SPORT PICTURES

Piłkarze Chelsea pokonali na własnym stadionie Manchesterem City 2:1. Londyńczycy tracą już tylko punkt do trzeciego Leicester i pewnie zmierzają w stronę awansu do następnej edycji Ligi Mistrzów. Dzięki wygranej ,,The Blues”, Liverpool zapewnił sobie pierwszy tytuł mistrza Anglii od trzydziestu lat!

Czytaj dalej…

W hicie 31. kolejki Premier League czwarta w tabeli Chelsea Londyn podejmowała na Stamford Bridge wicelidera Manchester City. Oba zespoły wygrały swoje pierwsze mecze po wznowieniu rozgrywek, więc mogliśmy spodziewać się interesującego meczu. Dodatkowo, każda strata punktów przez ,,The Citizens’’ oznaczała, że Liverpool będzie pewny zdobycia tytułu mistrzowskiego.

Piłkarze Pepa Guardioli od pierwszych minut kontrolowali przebieg spotkania. Dominowali w posiadaniu piłki oraz konstruowali groźne sytuacje w ofensywie. Dobrą okazję na pokonanie Kepy miał między innymi Bernardo Silva, jednak jego strzał został zablokowany przez obrońców. Chelsea mogła odpowiedzieć za sprawą Barkleya i Christensena, ale piłka po ich strzałach nie wpadła do siatki.

W 36. minucie gospodarze objęli prowadzenie po błędzie graczy City. Po rzucie rożnym wykonywanym przez gości, futbolówka znalazła się na połowie boiska, gdzie nie porozumieli się Mendy i Gündoğan, co wykorzystał Pulisic. Reprezentant Stanów Zjednoczonych przechwycił piłkę i pobiegł w stronę, znalazł się w sytuacji sam na sam z Edersonem i uderzył precyzyjnie w prawy róg zdobywając gola na 1:0.

Manchester City po przerwie nie zwalniał tempa, dzięki czemu w 55. minucie doprowadził do remisu. De Bruyne wykonywał rzut wolny ze skraju pola karnego i uderzył doskonale w lewy górny róg bramki, nie dając Kepie szans na obronę.

Pep Guardiola nie zamierzał na tym poprzestać i wprowadził na murawę Gabriela Jesusa i Davida Silvę. Ich wejście jeszcze bardziej ożywiło grę, ponieważ gospodarze coraz częściej byli w polu karnym Kepy i stwarzali kolejne sytuacje na zdobycie drugiej bramki.

W 78. minucie Chelsea miała kapitalną szansę na objęcie prowadzenia, po tym, jak Fernandinho zagrał ręką we własnym polu karnym i otrzymał czerwoną kartkę. Arbiter po analizie VAR podyktował rzut karny, który na gola zamienił Willian.

Grający w osłabieniu zawodnicy Manchesteru City próbowali jeszcze zdobyć gola, jednak Chelsea broniła się dobrze i nie pozwoliła gościom na zbliżenie się do pola karnego. W weekend oba zespoły zagrają na wyjazdach w ćwierćfinale FA Cup. Chelsea zmierzy się z Leicester, natomiast Manchester City podejmie Norwich.

Komentarze