Firma bez pracowników, ani produktów. Partnerzy biznesowi Manchesteru City pod lupą dziennikarzy

Etihad Stadium
Pressfocus Na zdjęciu: Etihad Stadium

Kolejny z partnerów sportowych Manchesteru City wydaje się działać nie do końca zgodnie z prawem. W zeszłym miesiącu klub zerwał kontrakt z przedsiębiorstwem 3Key, z uwagi na wątpliwą legalność operacji przeprowadzanych przez firmę związaną z rynkiem kryptowalut. Kolejne dochodzenie dziennikarzy portalu Offthepitch wykryło, że firma Wega również w świetle prawa nie wygląda dobrze.

  • W ostatnim czasie Manchester City zerwał jedną z umów sponsorskich z uwagi na nielegalne działania firmy
  • Dziennikarze odkryli, że kolejny partner biznesowy Obywateli wygląda podejrzanie
  • W przeszłości klub był już karany za nieprawidłowości finansowe

Podejrzani sponsorzy Manchesteru City

Brak zatrudnionych pracowników, produktów i skrzynka mailowa zarejestrowana na adres w Londynie. Czynniki te wzbudziły podejrzliwość dziennikarzy, którzy dotarli do kolejnej dość niejasnej umowy biznesowej angielskiego potentata. Firma Wega do tej pory zajmowała się bezkontaktowymi systemami płatności zbliżeniowych. Manchester City podpisał z nią umowę w roku 2015 roku, która była prolongowana cztery lata później. 

Wcześniej firma była zaangażowana w działania marketingowe Obywateli, jednak od jakiegoś czasu wygląda na nieaktywną. Wega miała organizować w tym roku także Mistrzostwa Świata w efutbolu, które odbywałyby się jednocześnie z finałami Mistrzostw Świata w Katarze. Główna nagroda przewidywana była na 15 milionów dolarów, jednak szczegółów turnieju nigdy nie ustalono, a przedstawiciele Mundialu w Katarze nic na ten temat nie wiedzą.  Działania te wzbudziły uwagę dziennikarzy portalu OffThePitch, którzy postanowili przyjrzeć się bliżej firmie. Ich dochodzenie wykryło wiele podejrzanych kwestii, związanych z działalnością “Wegi”

Zespół z Manchesteru został już w przeszłości ukarany przez UEFA za nieprawidłowości finansowe wewnątrz klubu. Miało to miejsce w 2020 roku. Wówczas włodarze Obywateli zmuszeni byli do zapłacenia kary w wysokości 10 milionów euro. Przedstawiciele klubu byli wielokrotnie pytani przez dziennikarzy o szczegóły współpracy z podejrzaną firmą, jednak nie zdecydowali się oni zabrać głos w tej sprawie. 

Podejrzane umowy sponsorskie Manchesteru City mogą znów zwrócić uwagę UEFA w ich stronę. Możliwe, że kolejna kara nałożona na klub byłaby dużo surowsza aniżeli poprzednia. 

Sprawdź takze: UEFA stanowcza. Zawieszenie dla Kyle’a Walkera

Komentarze