De Bruyne z kontuzją. Guardiola nie uspokoił

Kevin De Bruyne
Kevin De Bruyne fot. PressFocus

Manchester City przegrał w sobotnim meczu półfinałowym w Pucharze Anglii z Chelsea 0:1. Porażka to jednak nie jedyny powód, który sprawił, że kibice Obywateli mogli czuć rozpacz. Kontuzji doznał też Kevin De Bruyne. Po wypowiedzi menedżera ekipa z Etihad Stadium można przypuszczać, że to poważna sprawa.

Dokładnie informacje po niedzielnych badaniach

Manchester City może mieć zatem duży kłopot na 11 dni przed pierwszym spotkanie Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain. Reprezentant Belgii w 49. minucie upadł na murawę po jednym ze starć z rywalem. W telewizyjnych materiałach można było dostrzec, że De Bruyne niefortunnie stanął i doznał kontuzji mięśniowej.

– Na dzisiaj uraz piłkarza nie wygląda dobrze. W każdym razie jutro będziemy mądrzejsi po badaniach, które zawodnik przejdzie – rzekł Josep Guardiola przed kamerą BBC.

Man City w kluczowych starciach poważnie osłabiony

Warto zaznaczyć, że gdyby kontuzja wykluczyła Belga z gry, nie byłby to pierwszy uraz piłkarza w tym roku. W styczniu De Bruyne nabawił się kontuzji uda, która wykluczyła go z gry na kilka spotkań. 29-latka zabrakło między innymi w boju z Liverpoolem.

Jeśli potwierdzą się czarne scenariusze, to belgijskiego piłkarza może zabraknąć nie tylko w półfinale Ligi Mistrzów. Niepewne są też występy De Bruyne w spotkaniach przeciwko Aston Villi, czy w finale Pucharu Ligi Angielskiej z Tottenhamem Hotsour, co będzie miało miejsce 25 kwietnia.

Belg w trakcie trwającej kampanii wystąpił łącznie w 35 spotkaniach, w których zdobył osiem bramek, a ponadto zanotował 16 asyst. Kontrakt De Bruyne obowiązuje do końca czerwca 2025 roku.

Komentarze