UEFA zaniepokojana planami FIFA

Aleksander Ceferin
Aleksander Ceferin fot. PressFocus

Piątek 3 września 2021 roku upłynął w świecie piłki nożnej pod znakiem słów Arsene Wengera. 71-latek w imieniu FIFA zapowiedział, że są plany organizowania piłkarskich mistrzostw świata co dwa lata. Europejska Unia Piłka patrzy na tego rodzaju pomysł pesymistyczne, czytamy na łamach RMC Sport.

  • Arsene Wenger jako reprezentanta FIFA dał do zrozumienia, że są plany organizowania piłkarskich mistrzostw świata co dwa lata
  • UEFA nie chce zmiany częstotliwości rozgrywania mundialu
  • Głos w sprawie zabrał prezydent UEFA Aleksander Ceferin

UEFA z czerwonym światłem dla planów FIFA

UEFA na dzisiaj jest zdecydowanie przeciwna planom FIFA. Prezydent Europejskiej Unii Piłkarskiej Aleksander Ceferin wyraził w piątek duże zaniepokojenie związane z projektem zmian kalendarza piłkarskiego.

“UEFA i jej krajowe związki mają poważne zastrzeżenia i obawy co do informacji o planach FIFA” – napisał Aleksander Ceferin w odpowiedzi dla Football Supporters Europe, cytowanej przez agencję prasową AP.

“Biorąc pod uwagę duży wpływ, jaki ta reforma może mieć na całą organizację piłkarską, panuje powszechne zdziwienie, że FIFA wydaje się rozpoczynać kampanię medialną, aby przeforsować swoją propozycję. Propozycje nie zostały przedstawione konfederacjom, federacjom narodowym, ligom, klubom, zawodnikom, trenerom i całej społeczności piłkarskiej” – kontynuował Słoweniec.

Wenger każdego lata chce wielkiej światowej imprezy

Arsene Wenger, dyrektor ds. rozwoju piłki nożnej w FIFA, w rozmowie z L’Equipe obszernie wypowiedział się na temat planów związanych z rozgrywaniem mundialu co dwa lata. Jednocześnie Francuz chciałby, aby z taką samą częstotliwością odbywało się Euro. Co za tym idzie każdego roku, miałby miejsce ważny turniej piłkarski.

Najbliższy mundial odbędzie się w listopadzie i grudniu przyszłego roku w Katarze. Tymczasem kolejny europejski czempionat będzie miał miejsce w 2024 roku w Niemczech.

Czytaj więcej: PSG było gotowe wyłożyć 90 mln euro za Richarlisona

Komentarze