Jese Rodriguez
Jese Rodriguez fot. PressFocus

Paris-Saint Germain rozwiązał kontrakt z byłą gwiazdką Realu Madryt

Oficjalna strona paryskiego klubu poinformowała, że za porozumieniem stron rozwiązano kontrakt z Jese Rodriguezem. Pierwotnie umowa miała obowiązywać do zakończenia obecnego sezonu.

Jese Rodriguez był jednym z najbardziej obiecujących wychowanków, jakich wprowadził do dorosłej piłki Real Madryt w ostatnich latach. Wszedł do pierwszego zespołu Królewskich w sezonie 2013/2014, a Carlo Ancelotti dawał mu sporo minut. Hiszpan był przebojowym skrzydłowym, potrafiącym dryblować i strzelać gole – w debiutanckiej kampanii zdobył nawet bramkę w przegranym przez madrytczyków “El Clasico”. W marcu 2014 roku doznał jednak poważnej kontuzji kolana, po której nie wrócił już do wysokiej formy.

Życie na walizkach

Mimo wszystko, gdy w 2016 roku Real Madryt dostał za niego od Paris-Saint Germain 25 milionów, wydawało się, że to Francuzi lepiej wyjdą na transakcji. A jednak, po raz kolejny okazało się, że przeczucie nie zawiodło Florentino Pereza. Po kilku miesiącach w zespole ze stolicy Francji, Jese był regularnie wypożyczany. Najpierw przeszedł do Las Palmas, gdzie w 16 meczach zdobył 3 gole, następnie do Stoke (13 meczów, 1 gol), Realu Betis (18 meczów, 2 gole) i Sportingu (17 meczów, 1 gol). W żadnym z zespołów nie przekonał do siebie trenerów ani działaczy. W barwach PSG zagrał 18-krotnie, zdobywając zaledwie dwie bramki. W tej kampanii dwa razy wszedł z ławki rezerwowych, uzbierawszy łącznie 22 minuty.

Choć były gracz Realu Madryt był ostatnio bohaterem skandalu obyczajowego, jako że media spekulują, że zdradzał matkę swego dziecka z modelką, Rocio Amar, powody jego rozstania z Paris-Saint Germain dotyczyły jego postawy na boisku.

Paryski klub życzył Hiszpanowi powodzenia w przyszłości, a zawodnik od dwóch tygodni przebywa w rodzinnym Las Palmas, gdzie jako wolny gracz trenuje i czeka na podpisanie kontraktu z nowym klubem.

Komentarze