Monaco nie rezygnuje z walki o mistrzostwo

Guillermo Maripan
Guillermo Maripan PressFocus

Girondins Bordeaux w ramach Ligue 1 przegrało u siebie z AS Monaco 0:3 (0:1). Bramki dla gości zdobyli Kevin Volland, Gelson Martins i Stevan Jovetić. Dzięki tej wiktorii przyjezdni cały czas mają szanse na wygranie rozgrywek ligowych. W tym momencie tracą bowiem jedynie dwa punkty do OSC Lille i jeden do PSG. Radosław Majecki (AS Monaco) przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych.

Na początku meczu Girondins Bordeaux z AS Monaco dobrą sytuację miał Aleksandr Golovin. Świetnie interweniował jednak Benoit Costil. Goście dopięli swego przed upływem pół godziny gry. Wtedy to Wissam Ben Yedder zagrał do Kevina Vollanda, Paul Baysse został ograny we własnym polu karnym, a chwilę potem bramkarz Żyrondystów musiał wyciągać futbolówkę z siatki.

Na drugiego gola czekaliśmy do 47. minuty. Wówczas znakomitym podaniem na wolne pole popisał się Aurelien Tchouameni. Z jego zagrania skorzystał zaś Gelson Martins, który wykorzystał sytuację sam na sam i posłał futbolówkę obok golkipera Girondins Bordeaux.

W 78. minucie sytuacja gospodarzy skomplikowała się jeszcze bardziej. Drugi żółty kartonik (a w konsekwencji czerwony) zobaczył bowiem Tom Lacoux. Od tego momentu Żyrondyści musieli sobie radzić w dziesięciu.

W doliczonym czasie gry goście podwyższyli na 3:0. AS Monaco przeprowadziło składną akcję, Sofiane Diop zagrał do Stevana Joveticia, a ten pokonał Costila. Walka o wygraną w Ligue 1 nabiera zatem rumieńców. W grze o końcowy triumf są bowiem minimum trzy drużyny. Na pewno ostatniego słowa nie powiedzieli też gracze Lyonu.

Komentarze