Arkadiusz Milik
Arkadiusz Milik fot. PressFocus

Milik po oficjalnej prezentacji w Olympique Marsylia

Arkadiusz Milik ma już za sobą debiut w Olympique Marsylia, ale oficjalnie zaprezentowany mediom jako nowy zawodnik klubu został dopiero we wtorkowe popołudnie. Reprezentant Polski w rozmowie z dziennikarzami nie ukrywał, że jest gotowy na występy w OM i chce pomóc drużynie.

Arkadiusz Milik do ekipy z Ligue 1 trafił na roczne wypożyczenie z opcją obowiązkowego transferu definitywnego. W trakcie minionego weekendu polski napastnik zaliczył pierwszy mecz w nowym zespole. Marsylczycy przegrali z AC Monaco (1:3).

– Mam nadzieję, że uda mi się szybko wrócić do optymalnej dyspozycji i zagrać 90 minut. Mam za sobą trudny czas, bo nie grałem w Napoli, ale Olympique Marsylia bardzo mnie chciała. Dlatego zdecydowałem się na ten transfer. Klub przeżywa trudny czas, a ja traktuję to jako wyzwanie – mówił Milik cytowany przez L’Equipe.

26-latek dał jednocześnie do zrozumienia, że zdaje sobie sprawę z tego, jak duże są oczekiwania od zawodników, grających na jego pozycji. – Wiem, że to nie łatwa pozycja. Wobec napastników zwykle są duże oczekiwania. Chcę im jednak sprostać, traktując to jako test – powiedział Polak.

Marsylczycy plasują się obecnie na szóstym miejscu w tabeli, mając 32 punkty na koncie. W najbliższą sobotę piłkarze OM zagrają na swoim stadionie ze Stade Rennais.

Olympique Marsylia ma za sobą trudny czas, bo już od pięciu spotkań nie potrafi wygrać, licząc wszystkie rozgrywki. Podopieczni Andre Villasa-Boasa zaliczyli cztery porażki z rzędu, w tym z Paris Saint-Germainw spotkaniu o Superpuchar Francji (1:2). Fakty te sprawiają, że posada portugalskiego trenera jest niepewna. Francuscy dziennikarze coraz częściej przekonują, że niebawem może nastąpić zmiana na stanowisku opiekun OM.

Komentarze