Henry: Messi jest izolowany w PSG

Leo Messi
Pressfocus Na zdjęciu: Leo Messi

Leo Messi wciąż czeka na swoją premierową bramkę w Ligue 1. Zdaniem byłego kolegi Argentyńczyka z FC Barcelona, Thierry Henry’ego niemoc “La Pulgi” wynika z ustawiania go na boisku przez Mauricio Pochettino.

  • Od początku sezonu 2021/2022 Messi rozegrał cztery spotkania w Ligue 1.
  • W żadnym nie zdobył jednak jeszcze bramki i jego niemoc na francuskich boiskach trwa już 280 minut.
  • Zdaniem Henry’ego, Argentyńczyk wiele traci, będąc ustawionym po prawej stronie boiska.

Diabeł tkwi w ustawieniu

Starcie z Olympique Marsylia w 11. kolejce Ligue 1 było kolejnym bezbarwnym występem w wykonaniu Leo Messiego. Argentyńczyk w zasadzie miał tylko jedną dogodną okazję do zdobycia bramki – jego strzał głową w 26. minucie znakomicie wybronił jednak bramkarz marsylczyków, Pau Lopez. Najtęższe futbolowe umysły zastanawiają się co zrobić, aby 6-krotny zdobywca Złotej Piłki mógł w końcu na Parc des Princes w pełni pokazać swój blask. Zdaniem byłego gracza Arsenalu, FC Barcelony i reprezentacji Francji, za brak błysku Argentyńczyka odpowiada jego ustawienie na boisku.

On jest w Paryżu izolowany, mniej jest przez piłce. Zdecydowanie lepiej spisywałby się w środku ataku – stwierdził strzelec 174 goli w Premier League na antenie rozgłośni RMC Sport.

Wszystko kręci się wokół Mbappe

Henry podkreśla jak wiele rzeczy ogranicza Messiego, gdy ten zmuszony jest występować na skrzydle. – Na środku ataku może regulować tempo, na prawym skrzydle nie ma takiej możliwości – dodaje.

Sęk w tym, że przesunięcie Messiego do środka ataku to nie jest taka prosta sprawa. Tam od początku rozgrywek występuje Kylian Mbappe. Francuski snajper jest w bieżących rozgrywkach w znakomitej formie – w 11 grach ligi francuskiej strzelił już pięć goli i zaliczył cztery asysty. Henry z tego faktu doskonale zdaje sobie sprawę.

PSG to obecnie zespół Kyliana. To on najbardziej błyszczy i większość piłek jest kierowana właśnie do niego. W drużynie może być tylko jeden dyrygent, w przeciwnym razie ta nie będzie nigdy grała w jednakowym tempie. Pochettino musi więc znaleźć sposób, aby Mbappe, Messi i Neymar mogli razem regulować to tempo – kończy.

Czytaj więcej: Milik ocenił starcie z PSG i docenił atmosferę na Velodrome [WIDEO]

Komentarze