Michniewicz sprawdzi młodzieżowców w Lidze Narodów

Czesław Michniewicz
Pressfocus Na zdjęciu: Czesław Michniewicz

Według wieści przekazanych przez Sebastiana Staszewskiego z Interii Sport, Czesław Michniewicz powoła na czerwcowe zgrupowanie czterech młodzieżowców. Zaproszenie do seniorskiej kadry mają dostać Nicola Zalewski, Jakub Kiwior, Sebastian Walukiewicz i Jakub Kamiński.

  • Czesław Michniewicz powoła czterech młodzieżowców na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski
  • Biało-czerwonych wkrótce czekają rywalizacje w ramach Ligi Narodów
  • To dobry moment, aby sprawdzić formę młodych talentów przed wylotem na mundial do Kataru

Michniewicz stawia na młodość

Czesław Michniewicz regularnie odwiedza polskich piłkarzy za granicą. Podczas końcówki sezonu widziany był w Rzymie, gdzie spotkał się z Nikolą Zalewskim i trenerem AS Roma, Jose Mourinho. Jego sztab monitoruje też innych zawodników, stąd niewykluczone, że na najbliższym zgrupowaniu pojawią się nowe twarze.

Jak zaznaczył Sebastian Staszewski, w czerwcu do seniorskiej kadry Biało-Czerwonych dołączą Nicola Zalewski, Jakub Kiwior, Sebastian Walukiewicz i Jakub Kamiński. Z całej czwórki tylko Kiwior nie zaznał debiutu w pierwszej reprezentacji. Co więcej, każdy z nich będzie mógł w dowolnym momencie dołączyć do młodzieżówki, jeżeli nadarzy się taka potrzeba.

To dobry moment, aby sprawdzić dodatkowe rozwiązania przed wylotem na mundial w Katarze. Nicola Zalewski błyszczy w barwach Giallorosich, a lada dzień wystąpi w finale Ligi Konferencji. Tymczasem Jakub Kiwior nieźle radzi sobie w Spezii Calcio. Natomiast Walukiewicz powoli dochodzi do siebie w Cagliari po kontuzji. Do tego jeszcze Jakub Kamiński odgrywa pierwsze skrzypce w Lechu Poznań, co nie budzi żadnych wątpliwości, że tym chłopakom należą się powołania do drużyny Michniewicza.

Na początku czerwca Polska zagra we Wrocławiu z Walią w ramach 1. kolejki Ligi Narodów. Później czekają nas jeszcze wyjazdowe potyczki z Holandią czy Belgią, które zakończą się rewanżem w Warszawie przeciwko Czerwonym Diabłom.

Czytaj więcej: Najbardziej eksplozywny początek dyrektorskich rządów – czy BVB Sebastiana Kehla zdetronizuje w końcu Bayern?

Komentarze