Haaland znów katem Szwedów, pięć goli w derbach Skandynawii

Erling Haaland
fot. PressFocus Na zdjęciu: Erling Haaland

Reprezentacja Norwegii w jednym z ciekawszych niedzielnych meczów Ligi Narodów UEFA mierzyła się ze Szwedami. Erling Haaland i spółka wygrali 3:2, a nowy napastnik Manchesteru City okrasił występ dwoma golami.

  • Norwegia nie zwalnia tempa w czerwcu
  • Na Uleval Stadion ekipa Stale Solbakkena wygrała z zespołem Trzech Koron
  • Bohaterem Lwów został Erling Haaland, który po raz drugi na przestrzeni zaledwie kilku dni został katem Szwedów

Haaland postrachem Szwecji

Reprezentacja Norwegii przystępowała do niedzielnej potyczki po zremisowanym boju ze Słowenią (0:0). Szwedzi chcieli z kolei zakończyć serię trzech z rzędu porażek. Ponadto ekipa Jana Anderssona chciała zrewanżować się Lwom za porażkę sprzed kilku dni.

Na pierwszego gola nie trzeba było długo czekać, bo już w 10. minucie wynik rywalizacji otworzył Erling Haaland. Nowy nabytek Manchesteru City wykorzystał podanie Fredrika Bjorkana i strzałem z bliska skierował piłkę do siatki. Do przerwy było zatem 1:0 dla gospodarzy.

Tuż po zmianie stron Haaland podwyższył prowadzenie Norwegów, wykorzystując rzut karny. Odpowiedź rywali miała miejsce dopiero po ponad godzinie, gdy kontaktową bramkę zdobył Emil Forsebrg. Niemniej trafienie na 3:1 podcięło skrzydła Szwedom. Gola strzelił Alexander Sorloth.

Ostatnie słowo należało co prawda do gości, gdy w doliczonym czasie rywalizacji Viktor Gyokres zdobył drugą bramkę. To jednak było wszystko, na co było stać Szwedów. Tym samym podopieczni Stale Solbbakena wygrali 3:2.

Czytaj więcej. Francuski talent może wypełnić lukę po Haalandzie

Komentarze