Czesław Michniewicz: jeśli oni teraz nie zagrają, to kiedy?

Czesław Michniewicz
fot. PressFocus Na zdjęciu: Czesław Michniewicz

– Zmiennicy mieli dobre momenty, pokazali swój potencjał. Jeśli na mistrzostwa pojadą młodzi zawodnicy, będą mieć raptem po cztery-pięć spotkań w reprezentacji. Jeśli teraz nie damy im szansy to kiedy? – powiedział dzień przed meczem z Holandią Czesław Michniewicz.

  • Niemal na pewno w meczu Holandia – Polska nie zagra Robert Lewandowski
  • Czesław Michniewiecz powiedział na konferencji także, jak piłkarze zareagowali po porażce z Belgią
  • Poniżej zapis konferencji prasowej selekcjonera reprezentacji Polski

Holandia – Polska: Czesław Michniewicz przed meczem… o tym, że nie zmieni planów ogrania zmienników

W dalszym ciągu jesteśmy w grze o utrzymanie. Chcemy pozostać wśród najlepszych dwunastu drużyn, w pierwszej dywizji. Jesteśmy na dobrej drodze. Mamy tyle samo punktów co Belgowie. Z mojej strony nie ma żadnej paniki

O tym, czy w meczu zagrają poszczególni piłkarze

Po treningu rozstrzygnie się czy Robert Lewandowski w ogóle będzie mógł wystąpić. Jeżeli z Arkiem Milikiem (mowa o pozostałościach po kontuzji – przyp. red.) będzie OK, Robert nie znajdzie się w kadrze meczowej. Nicola Zalewski w jedenastce? Istnieje taka szansa. Grzegorz Krychowiak ma podbite oko. Wygląda trochę jak Rambo. Zdecydujemy po treningu czy będzie grać.

O reakcji piłkarzy po porażce z Belgią

Nie widzę w piłkarzach niepewności. Widzę duże zaangażowanie w analizę tego, co się wydarzyło. Przysłuchiwałem się rozmowom, a dziś usiadłem przez dłuższą chwilę ze starszymi zawodnikami. Mówili mi o moich spostrzeżeniach. Wspólnie policzyliśmy, że do mistrzostw świata zostało trzynaście treningów. Oceniamy, co możemy na tych treningach zrobić, na co zwrócić uwagę. Staram się czerpać wiedzę od zawodników, a oni ode mnie. To jest dobre. Środkiem do celu jest Liga Narodów. Mecz z Belgią był dobrą odpowiedzią na pytanie, czego nam do niej brakuje. Musimy grać tak jak ona w akcji na 4:1.

O tym, jak będzie wyglądał mecz z Holandią

Możemy założyć przed meczem, że Holandia będzie stroną przeważającą. Musimy dobrze bronić. Jeśli będziemy to robić to będą okazje na szybkie kontrataki. Postaramy się jak najszybciej podążać na bramkę. Z Belgią tak było. Akcje Kamińskiego czy Zalewskiego okazały się groźne. Chcemy też zmusić Holendrów do biegania. Nikt tego nie lubi robić – również Hazard czy de Bruyne. Dobierzemy taki skład, by mieć zawodników dobrych technicznie, do grania pod presją. Jeżeli będziemy tylko się bronić to w którymś momencie popełnimy błąd.

O zmiennikach

Nie zmieniamy strategii. Będą grali ci zawodnicy, którzy są. Musimy mieć szeroką grupę zawodników, żeby czuli się lepiej w swoim gronie. Może dojdą zawodnicy po kontuzjach: zobaczymy co z Moderem, Dawidowiczem, Salamonem. Chcemy dawać szanse, ale oczywiście nie kosztem wyników. Przecież ci którzy grali jak Kamiński, Gumny, Zalewski czy Drągowski nie byli najsłabsi na boisku. Mieli dobre momenty, pokazali swój potencjał. Jeśli na mistrzostwa pojadą młodzi zawodnicy to raptem będą mieć po 4-5 spotkań w reprezentacji. Jeśli teraz nie damy im szansy to kiedy? Pół roku w piłce to wieczność. Mamy starszych zawodników, mogą dojść kontuzje, problemy z grą w klubach, dlatego musimy mieć szeroką grupę zawodników. Marzy nam się zagrać na galowo z Belgią w Warszawie, ale skład nie będzie optymalny, skoro nie zagrają Bielik, Krychowiak czy Moder.

Komentarze