Jasna deklaracja Mourinho po triumfie w Lidze Konferencji

Jose Mourinho
PressFocus Na zdjęciu: Jose Mourinho

Jose Mourinho w środę ponownie triumfował w Europie. Portugalczyk wygrał Ligę Konferencji, a po zakończeniu spotkania jego Romy z Feyenoordem (1:0) uciął spekulacje na temat swej przyszłości.

  • Jose Mourinho w środę poprowadził Romę do pierwszego pucharu od 14 lat
  • Dla Portugalczyka był to piąty triumf w europejskich pucharach
  • Po zakończeniu spotkania The Special One wyznał, że na sto procent zostanie w zespole Giallorossich. Nie krył też dumy ze swego osiągnięcia

“Zostaję w Romie na sto procent, bez wątpliwości”

Jose Mourinho w środę przeżywał swój kolejny wielki dzień. Jego AS Roma pokonała w finale Ligi Konferencji Feyenoord (1:0), a Portugalczyk mógł cieszyć się piątym triumfem w europejskich pucharach.

Świetną rzeczą w mojej karierze jest to, że – pomijając Ligę Europy z Manchesterem United – wygrywanie z Porto, Interem i Romą jest bardzo, bardzo wyjątkowe. Jedną rzeczą jest wygrywać, gdy każdy tego od ciebie oczekuje. Gdy dokonujesz w tym celu inwestycji. Czym innym jest jednak wygrać, gdy coś wydaje się nieśmiertelne, to naprawdę specjalne. To pozostanie w historii Romy, ale też mojej. Powiedziano mi, że tylko ja, sir Alex Ferguson i Giovanni Trapattoni wygrywaliśmy trofea w trzech różnych dekadach. Czuję się przez to trochę stary, ale to dobrze świadczy o mojej karierze – powiedział po spotkaniu Mourinho.

The Special One nie ma planów szukania wyzwań w nowym miejscu, po tym jak dostarczył Giallorossim pierwsze trofeum od czternastu lat.

Teraz zostaję, nie ma żadnych wątpliwości. Nawet, jeśli pojawią się jakieś plotki, chcę jedynie pozostać w Romie – wyznał. – Musimy zrozumieć, co nasi właściciele – którzy są świetni – chcą osiągnąć w przyszłym sezonie. To [co osiągnęliśmy – przyp. PP] jest już historią, ale możemy zbudować bardzo silny projekt z uczciwymi profesjonalistami. Oczywiście, że jestem Romanistą, ale ja tak pracuję. Jestem fanem Porto, Interu, Chelsea. Szaleję na punkcie Realu Madryt. Teraz jestem fanem Romy. Należę do tego klubu, bo przeżyliśmy te chwile razem – dodał Portugalczyk. Warto dodać, że nie wymienił Manchesteru United.

Giallorossi zakończyli sezon na szóstym miejscu w Serie A. W przyszłej kampanii zagrają już nie w Lidze Konferencji, bo triumf w tych rozgrywkach – na równi z wynikiem w lidze – zapewnił im występy w Lidze Europy.

Czytaj więcej: AS Roma triumfatorem Ligi Konferencji Europy! Wielki sukces Zalewskiego.

Komentarze