Świetne wejście Lecha w drugą połowę. Awans coraz bliżej

Mikael Ishak
PressFocus Na zdjęciu: Mikael Ishak

Lech Poznań na samym początku drugiej połowy meczu z Austrią Wiedeń objął prowadzenie. Najlepiej w polu karnym odnalazł się Mikael Ishak, strzelając swoją czwartą bramkę w tej edycji Ligi Konferencji Europy.

  • Lech Poznań w piątej kolejce Ligi Konferencji gra z Austrią Wiedeń
  • Kolejorz objął prowadzenie na początku drugiej połowy
  • Ewentualne zwycięstwo znacznie przybliży mistrzów Polski do awansu, a może nawet i o nim zadecydować

Kto, jak nie Ishak? Lech prowadzi na początku drugiej połowy

Lech Poznań rozgrywa w czwartek jedno z najważniejszych meczów rundy jesiennej. Ewentualne zwycięstwo nad Austrią Wiedeń może nawet zapewnić Kolejorzowi awans – o ile Hapoel Beer Szewa przegra z Villarrealem.

Pierwsza połowa nie była najlepsza w wykonaniu mistrza Polski. Ten został jednak odpowiednio zmotywowany w przerwie przez trenera van den Broma. Tuż po zmianie stron Nika Kwekweskiri zobaczył, że ma sporo miejsca i huknął na bramkę gospodarzy. Bramkarz Austrii wypluł piłkę, a ta trafiła pod nogi Filipa Szymczaka. 20-latek przytomnie zagrał do środka, gdzie czyhał już Mikael Ishak. Szwed trafił do siatki, zdobywając swoją czwartą bramkę w tej edycji Ligi Konferencji Europy.

Jeżeli ten wynik się utrzyma, Kolejorz jest już bardzo blisko awansu do fazy pucharowej. Spotkanie wciąż trwa.

Komentarze