Gwiazdor na wylocie z Barcy? Sprzeczne informacje z Hiszpanii ws. przyszłości defensora

Gerard Pique
Pressfocus Na zdjęciu: Gerard Pique

Gerard Pique nie ma ostatnio łatwego życia. Defensor rozstał się z wieloletnią partnerką – Shakirą, a jak twierdzi ceniony w Hiszpanii dziennikarz Marcal Lorente, w swoich planach nie widzi go Xavi. Inną optykę na sytuację 35-latka ma Helena Condis.

  • Gerard Pique nie ma w ostatnich tygodniach najlepszego pijaru
  • Hiszpan rozstał się z Shakirą, a media wskazują, że przyczyną były jego liczne zdrady
  • Dziennikarze podają, że z defensorem rozstać się może także FC Barcelona

Trudny czas Pique. Barcę stać na rozstanie z ikoną klubu?

Gerard Pique znajduje się w ostatnich tygodniach na pierwszych stronach gazet z powodu rozstania z Shakirą. Para po 11 latach wspólnego życia postanowiła się rozstać, co według mediów spowodowane było licznymi zdradami Hiszpana. Wokalistka próbowała ratować jeszcze ich związek, jednak okazało się to niemożliwe. Defensor FC Barcelony w ostatnim czasie wielokrotnie widywany był w klubach nocnych w towarzystwie Riquiego Puiga. 

To nie koniec kłopotów 35-latka. Hiszpański dziennikarz Marcal Lorente przekazał w poniedziałek, że piłkarza miał skreślić Xavi, któremu nie podoba się styl życia obrońcy, jego wysoka pensja i pogarszający się stan zdrowia. Z tego względu zarząd Blaugrany miał podjąć decyzję o rozstaniu się z doświadczonym defensorem. Hiszpan nie planuje odejścia i chciałby wypełnić swój kontrakt, który obowiązuje do czerwca 2024 roku.

W opozycji do opinii Lorente stoi związana blisko z klubem z Camp Nou dziennikarka Helena Condis. Twierdzi ona, że “Pique chce zostać w Barcelonie i jest przekonany, że rozegra świetny sezon. Xavi na niego liczy, a obrońca nie rozważa odejścia.” Pozycja Pique w Barcy może ulec pogorszeniu w związku z jego problemami w życiu prywatnym. Na ten moment mało prawdopodobne wydaje się, żeby zmagająca się z problemami finansowymi i kadrowymi Duma Katalonii miała chcieć się go pozbyć.

Sprawdź też: Lewandowski ma plan B? W Katalonii zachowują spokój

Komentarze