Raphinha gotowy grać jako napastnik Barcelony
FC Barcelona doprowadziła do sytuacji, w której Hansi Flick nie ma ani jednego napastnika w kadrze pierwszego zespołu. Wynika to z faktu, że z klubem pożegnał się nie tylko Robert Lewandowski, ale również Ferran Torres. Hiszpan został sprzedany do Paris Saint-Germain za ok. 50 milionów euro.
W miniony weekend Duma Katalonii rozpoczęła rywalizację w La Liga. Podczas wyjazdowego meczu z Elche na pozycji numer dziewięć z powodu braku innych opcji wystąpił Raphinha. Ze swojej roli wywiązał się perfekcyjnie, ponieważ strzelił dwie bramki i zaliczył asystę. Barcelona wygrała (5:0).
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Raphinha został zapytany przez dziennikarzy o grę w roli napastnika. Z jego wypowiedzi jasno wynika, że jeśli będzie taka potrzeba, to może rozegrać cały sezon na „dziewiątce”. Jak sam mówi, kwestia transferu nowego piłkarza to zadanie Deco oraz władz klubu.
– Jestem gotowy pomóc drużynie i zagrać nawet jako numer dziewięć. Czuję się komfortowo na boisku. To żaden problem. To, czy dołączy do nas nowy napastnik, pozostawiam Deco i władzom klubu – powiedział Raphinha, cytowany przez Fabrizio Romano.
Jeśli nie Raphinha, to kto? W przeszłości jako napastnik grało także dwóch zawodników, którzy latem trafili na Camp Nou, czyli Karim Adeyemi oraz Anthony Gordon. W obwodzie pozostaje także Dani Olmo, który również w przeszłości grywał jako najbardziej wysunięty piłkarz Katalończyków.









