Zbigniew Boniek: To sympatyczne i miłe

Zbigniew Boniek
Obserwuj nas w
fot. Grzegorz Wajda Na zdjęciu: Zbigniew Boniek

Reprezentacja Polski październikowe zgrupowanie zakończyła z bilansem dwóch zwycięstw i jednego remisu. Biało-Czerwoni praktycznie zapewnili sobie otrzymanie w dywizji A Ligi Narodów, co było ich głównym celem przed rozpoczęciem drugiej edycji tych rozgrywek. Kibice mają więc powody do radości. Zadowolenia po wygranym 3:0 meczu z Bośnią i Hercegowiną nie krył również prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek.

Czytaj dalej…

Dla reprezentacji Polski środowy mecz we Wrocławiu był już trzecim podczas październikowego zgrupowania. Wcześniej drużyna prowadzona przez Jerzego Brzęczka pokonała 5:1 Finlandię w towarzyskim meczu, a także bezbramkowo zremisowała z Włochami w ramach Ligi Narodów.

– Przede wszystkim dobrze, że w tym trudnym okresie gramy przy dużej ilości kibiców. Było to sympatyczne i miłe w tych trudnych czasach – mówił po zakończeniu meczu w wywiadzie udzielonym TVP.

– Trzeba powiedzieć, że nasi przeciwnicy w pierwszych minutach starali się utrzymać przy piłce i grali dobrze. My natomiast byliśmy groźniejsi, wyprowadzaliśmy kontry i mogliśmy strzelić więcej bramek. Na koniec 3:0, z czego się cieszymy. To zapewnia nam prawie na 100 procent byt w następnych rozgrywkach Ligi Narodów. Dziś jesteśmy liderem i niektórzy pewnie myślą już co się stanie dalej, ale spokojnie idziemy do przodu – kontynuował prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej,

Co najbardziej podobało się Zbigniewowi Bońkowi w środowym meczu z Bośnią? – Koncentracja, przygotowanie psychiczne i taktyczne, a także to co nasza drużyna grała przez godzinę i dziesięć minut, bo wiadomo, że ostatnie 20 minut przy wyniku 3:0 było już inne. Było wiele zmian, ten poziom napięcia na boisku nieco znikł – dodał.

Komentarze