Wojciech Szczęsny: jesteśmy w stanie grać z najlepszymi

Wojciech Szczęsny
Grzegorz Wajda Na zdjęciu: Wojciech Szczęsny

Wojciech Szczęsny musiał w środowy wieczór na Wembley dwukrotnie wyciągać piłkę z bramki. Reprezentacja Polski przegrała 1:2 z Anglią, ale bramkarz czuł duży niedosyt po końcowym gwizdku sędziego.

Anglia – Polska: Szczęsny skomentował porażkę na Wembley

– W pierwszej połowie byliśmy trochę za bardzo pasywni, graliśmy piątką z tyłu. W drugiej połowie nasi skrzydłowy czy wahadłowi grali dużo wyżej, dzięki czemu byliśmy w stanie parę razy odebrać piłkę na połowie przeciwnika. I wyglądało na pewno nieźle. Jest to bolesne, po przegrana na Wembley po stałym fragmencie gry pozostawia duży niedosyt. Pokazaliśmy jednak, że jesteśmy również w stanie grać z najmocniejszymi zespołami – powiedział po zakończeniu meczu w rozmowie z TVP Sport.

Przy pierwszej bramce Szczęsnemu szans uderzeniem z rzutu karnego nie udał Harry Kane. W końcówce spotkania strzałem głową pokonał go natomiast środkowy obrońca Harry Maguire. – Już była za mną i wysoko, więc nie miałem czasu na reakcję. Nie widziałem też za bardzo jak zawodnik uderzał, ale uderzył świetnie i bardzo mocno, więc ciężko było o reakcję – powiedział bramkarz reprezentacji Polski.

Co po zakończeniu meczu do powiedzenia swoim zawodnikom miał selekcjoner Paulo Sousa? – Powiedział, że w drugiej połowie pokazaliśmy, że z odpowiednim charakterem i dobrą organizacją jesteśmy w stanie z takimi drużynami walczyć. Nie możemy się oszukiwać, bo na dzisiaj Anglia jest od nas mocniejsza, ale tą dobrą organizacją i dobrym charakterem pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie im się postawić. Sam fakt, że czujemy duży niedosyt po porażce na Wembley pokazuje, że chcemy więcej – dodał Szczęsny.

Komentarze