Media: Lewandowski z szansami na występ z Anglią

Robert Lewandowski
Robert Lewandowski fot. Grzegorz Wajda

Robert Lewandowski wciąż nie może być pewny gry w spotkaniu eliminacji do mistrzostw świata przeciwko Anglikom na Wembley. Według informacji Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl są duże szanse na to, że kapitan reprezentacji Polski jednak będzie mógł wystąpić w niezwykle prestiżowym starciu.

Wielka niewiadoma

Robert Lewandowski i jego gra w meczu z Synami Albionu to ostatnio temat, który elektryzuje najbardziej. Sam zawodnik jest chętny na to, aby zagrać w boju przeciwko Anglii. Przedstawia jasne deklaracje w tej sprawie, czytamy w materiale na łamach serwisu Meczyki.pl. Ostateczna decyzja ma zapaść najpóźniej do 24 marca, czyli na tydzień przed spotkaniem, w którym Biało-czerwoni zmierzą się z wyspiarzami. Zdążył odnieść się już do sprawy rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Nożnej i jednocześnie team manager Jakub Kwiatkowski.

Wokół polskiego napastnika pojawiają się różne doniesienia na temat jego występu z Anglią. Ewentualna gra Lewego w starciu z zespołem Garetha Souhgate’a naraża zawodnika na to, że ten po powrocie do Niemiec będzie musiał przejść dwutygodniową kwarantannę. Tym samym piłkarz może przegapić dwa spotkania ligowe i pierwszy w ramach 1/4 finału Ligi Mistrzów, w którym monachijczycy zagrają z Paris Saint-Germain.

Warto zaznaczyć, że kluby mają możliwość zablokowania wyjazdu swoich piłkarzy na zgrupowanie, jeśli może się to wiązać z tym, że zawodnik będzie musiał odbyć minimum pięciodniową kwarantannę. Jest to przepis, która FIFA wprowadziła jesienią minionego roku.

Lewandowski to jednak nie jedyny polski piłkarz, którego może zabraknąć na słynnym Wembley. To samo tyczy się Krzysztofa Piątka z Herthy Berlin. Tymczasem wiadomo już, że z gry wykluczony będzie Arkadiusz Milik. Kluby Ligue 1 i Ligue 1 wydały kilka dni temu specjalne oświadczenie. Zakazały w nim zagranicznym piłkarzom udawania się na zgrupowania swoich reprezentacji poza obszar Unii Europejskiej.

Niemcy wykazali się sprytem

Ciekawe jest natomiast, jak Niemcy poradzili sobie z kłopotem powołania zawodników występujących na co dzień w Premier League, mimo panujących w większości kraju obostrzeń. Zgrupowanie zorganizują w Duisburgu. Miejscowy sanepid podjął decyzję, że osoby wracające z Wielkiej Brytanii do Nadrenii Północnej-Westfali, nie muszą poddawać się samoizolacji. Tym samym tacy zawodnicy jak: Timo Werner, Kai Havertz, Ilkay Gundogan, Bernd Leno, czy Antonio Ruediger będą do dyspozycji Joachima Loewa.

W przypadku Lewandowskiego wiadomo, że dialog z dyrektorem sportowym monachijczyków Hasanem Salihamidziciem prowadzi prezes PZPN Zbigniew Boniek. Niemniej w kontekście ewentualnej zgody na występ Polaka przeciwko Anglii trzeba uzbroić w cierpliwość i czekać na ostateczne stanowisko. Konkretny komunikat powinien zostać ogłoszony w przyszłym tygodniu. Warto jednak pamiętać, że zanim reprezentacja Polski zmierzy się z Anglią, to czekają ją bardzo ważne spotkania z Węgrami i Andorą w ramach walki o przepustkę na mundial.

Komentarze