Świerczok nie zwalnia tempa w Japonii

Jakub Świerczok
Jakub Świerczok fot. Grzegorz Wajda

Jakub Świerczok w trakcie trwającego okienka transferowego zamienił gliwickiego Piasta na Nagoyie Grampus. 28-latek początek w nowym zespole ma wyborny. Polski napastnik zdobył już drugą bramkę w nowej ekipie.

  • Jakub Świerczok zaczyna stawać się kluczową postacią Nagoyi Grampus
  • Polski napastnik zdobył drugą bramkę w nowej ekipie
  • Dzięki bramce zdobytej przez 28-latka zawodnicy Czerwono-pomarańczowych zainkasowali pełną pulę

Świerczok pracuje na swój status w Japonii

Jakub Świerczok trafił do teamu z Japonii za dwa miliony euro. Reprezentant Polski szybko spłaca kredyt zaufania, którym został obdarzony przez działaczy ekipy ze Stadion Toyota.

W szeregach Czerwono-pomarańczowych kilka dni temu Świerczok wpisał się na listę w meczu przeciwko Avisipa Fukuoka. Dzisiaj natomiast polski napastnik zdobył bramki, sprawdzając się w roli jokera.

Świerczok zdobył bramkę po zaledwie czterech minutach od pojawienia się na placu gry. Urodzony w Tychach napastnik popisał się efektownym uderzeniem, zaskakując kompletnie golkipera rywali.

Nagoya ostatecznie dzięki golowi Świerczoka wygrała z Avisipą 1:0. Dzięki temu zwycięstwu drużyna Polaka legitymuje się dorobkiem 43 oczek. Do miejsca premiowanego grą w AFC Champions League zespół polskiego napastnika traci zaledwie oczko.

Kolejny mecz Świerczok może zagrać już 25 sierpnia przeciwko Sapporo, zajmujące ósme miejsce w ligowej tabeli.

Czytaj więcej: Paulo Sousa odkrył karty: powołania na wrześniowe mecze el. do MŚ

Komentarze