Górnik Zabrze z pięcioma punktami w ośmiu meczach
Górnik Zabrze w sobotę rozegrał jeden z najsłabszych meczów w sezonie. Porażka z Pogonią Szczecin przyszła po bramce straconej w doliczonym czasie gry. Portowcy wywieźli z Zabrza komplet punktów i było to dopiero ich drugie zwycięstwo na tym stadionie w historii występów w PKO Ekstraklasie.
Bilans Górnika w ostatnich tygodniach wygląda dramatycznie. W ośmiu meczach zabrzanie wygrali tylko raz. Stało się to na inaugurację po przerwie zimowej, gdy pokonali Piasta Gliwice. Wszystkie inne mecze w wykonaniu Trójkolorowych to kolejne rozczarowania.
Górnik przegrał z Pogonią Szczecin, Lechem Poznań, Lechią Gdańsk, Zagłębiem Lubin oraz Radomiakiem. Do tego zremisował z Wisłą Płock i Termaliką. W tym okresie drużyna zdobyła zaledwie pięć punktów i jest najgorszym zespołem ligi w tym przedziale czasowym. Nie zmienia tego fakt, że część rywali ma jeszcze zaległe spotkania.
W takiej sytuacji za cud można uznać, że 14-krotni mistrzowie Polski nadal znajdują się w samym czubie tabeli PKO Ekstraklasy. To pokazuje, jak dziwna jest obecna kampania na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
Po meczu z Pogonią Szczecin głos zabrał Michał Gasparik. – W takim momencie zadaję sobie pytanie, co mogę zrobić lepiej. Gramy na dobrym poziomie, wiemy jak mamy wyglądać w tym systemie. Ale na koniec zawsze jest decydujące ostatnie podanie, podanie kluczowe. Kwestia jakości – powiedział trener Górnika.
Zobacz również: Kane odpowiedział na zamieszanie wokół transferu do Barcelony









