Piast – Lech: Ishak wyprowadził Kolejorza na fotel lidera [WIDEO]

Piłkarze Lecha Poznań
fot. PressFocus Na zdjęciu: Piłkarze Lecha Poznań

Lech Poznań wskoczył na pozycję lidera PKO Ekstraklasy dzięki wygranej nad Piastem Gliwice (2:1) w spotkaniu 32. kolejki. Bohaterem Kolejorza został Mikael Ishak, który decydującego o zwycięstwie gola strzelił w końcówce rywalizacji.

  • Lech Poznań zaliczył ósme zwycięstwo na wyjeździe
  • Ekipa z Poznania na dwie kolejki przed końcem sezonu ma dwa punkty przewagi nad Rakowem
  • Piast Gliwice poniósł szóstę porażkę w kampanii na swoim obiekcie

Lech bliżej mistrzowskiego tytułu

Lech Poznań przystępował do niedzielnej batalii z Piastem Gliwice świadomy tego, że Raków Częstochowa stracił punkty w boju z Cracovią. Kolejorz miał zatem wyśmienitą okazję, aby wskoczyć na fotel lidera rozgrywek. Niebiesko-czerwoni nie zamierzali jednak ułatwiać zadania rywalom, chcąc przedłużyć swoją passę 11 meczów bez porażki.

Na pierwszego gola nie trzeba było długo czekać. Na początku drugiego kwadransa rywalizacji cudownym golem po podaniu Joela Pereiry popisał się Jakub Kamiński i Kolejorz objął prowadzenie.

Gospodarze okazję do wyrównania mieli w 28. minucie. Przed szansą zdobycia bramki na 1:1 stanął Kamil Wilczek, ale piłka po strzale głową napastnika Piasta minęła światło bramki. Tymczasem w 36. minucie szansę na drugie trafienie dla Lecha miał Mikael Ishak. Szwed oddał mocny, ale jednocześnie niecelny strzał i do przerwy wynik już się nie zmienił.

Tymczasem tuż po zmianie stron bramkę na 1:1 zdobył Damian Kądzior. Gliwiczanie jednocześnie znów zaczęli wierzyć w to, że mogą wywalczyć czwarte miejsce w tabeli na koniec sezonu premiowane możliwością gry w europejskich pucharach. Ofensywny zawodnik Piasta wyróżnił się celnym strzałem z lewej nogi.

Gdy wydawało się, że starcie na Okrzei zakończy się podziałem punktów, to przypomniał o sobie Ishak. Napastnik Lecha w 88. minucie wykorzystał podanie od Lubomira Satki i po uderzeniu z kilku metrów skierował piłkę do siatki, zapewniając swojej drużynie bardzo cenne trzy punkty.

Komentarze