“Gdybym pracował w Bayernie, spojrzałbym w jego stronę”

Marcus Thuram
fot. PressFocus Na zdjęciu: Marcus Thuram

Bayern Monachium w dalszym ciągu cierpi po odejściu Roberta Lewandowskiego. Brak Polaka negatywnie wpłynął na skuteczność, więc środowisko piłkarskie zaczęło dyskutować nad możliwymi rozwiązaniami. Emerytowany trener Klaus Toppmoeller uważa, że Bawarczycy powinni sięgnąć po Marcusa Thurama.

  • Bayern Monachium nie wygrał żadnego z czterech ostatnich ligowych spotkań
  • Największym problemem Bawarczyków jest brak skuteczności pod bramką rywala
  • Klaus Toppmoeller uważa, że lekiem na nieskuteczność mógłby być Marcus Thuram

Bayern potrzebuje nowego napastnika

Bayern Monachium atomowo zaczął sezon, ale z biegiem tygodniu w maszynie trenera Juliana Nagelsmanna coś się zacięło. Mistrzowie Niemiec nie zdołali wygrać żadnego z czterech ostatnich ligowych spotkań, a w tabeli Bundesligi zajmują dopiero piąte miejsce. Biorąc pod uwagę liczbę strzałów oddaną w każdym z tych meczów, uważa się, że największym problemem jest brak skuteczności pod bramką przeciwnika.

Ta sytuacja tworzy dyskusje o słuszności decyzji, aby nie zastępować Roberta Lewandowskiego nominalnym napastnikiem. W linii ataku najczęściej ustawiany jest Serge Gnabry lub Sadio Mane, choć ofensywa jest dość mobilna i elastyczna.

Nie jest tajemnicą, że Bawarczycy chcą sięgnąć po snajpera z najwyższej półki. Na szczycie listy życzeń jest Harry Kane, a do ewentualnego transferu miałoby dojść w trakcie przyszłorocznego lata. Emerytowany legendarny trener Klaus Toppmoeller uważa natomiast, że Bayern powinien pozyskać Marcusa Thurama, który po sezonie zostanie wolnym zawodnikiem.

Gdybym pracował w Bayernie, to spojrzałbym w stronę Marcusa Thurama z Borussii Moenchengladbach. To wysoki, szybki, świetnie grający głową napastnik. I dodatkowo będzie dostępny bez kwoty odstępnego latem przyszłego roku.

W pewnym momencie sprawy znów nabiorą tempa i wygrają dziesięć meczów z rzędu. Ich dominacja nie jest nudna, bo po prostu mają najlepszych zawodników i najlepszy zespół – uważa Toppmoeller.

Zobacz również: Scholes: w Manchesterze zawsze chodziło o treść, a nie styl. Ten Hag przyszedł i musi się z tym zmierzyć

Komentarze