Robert Lewadowski
Robert Lewadowski fot. PressFocus

Lewandowski: Same marzenia nie wystarczą, aby dostać się na szczyt

Robert Lewandowski był dzisiaj jednym z prelegentów Business Insider Global Trends Festival 2020. Polski napastnik w trakcie swojego przemówienia mówił między innymi o tym, że stawia na samodyscyplinę, wytrwałość, konsekwencję i koncentrację, co pozwala mu osiągnąć niezbędną przewagę nad swoimi przeciwnikami.

Czytaj dalej…

Robert Lewandowski ma za sobą niezwykły sezon, w którego trakcie wygrał wszystko, co było do wygrania. Kapitan reprezentacji Polski mógł cieszyć się między innymi z mistrzostwa Niemiec oraz triumfu w Lidze Mistrzów. Lewandowski był też najlepszym strzelcem Bundesligi, czy elitarnych rozgrywek. UEFA wybrała Polaka najlepszym napastnikiem sezonu 2019/2020. Zawodnik został też doceniony przez fachowy magazyn FourFourTwo.

Warto zaznaczyć również, że do Lewandowskiego należy rekord pod względem czasu na strzelenie pięciu goli. Przypomnijmy, że polski napastnik w 2015 roku w pamiętnym boju z VfL Wolfsburg zaliczył pięć trafień w dziewięć minut, co nie udało się nikomu w innemu w jednej z pięciu czołowych lig europejskich.

– Nie ma nic piękniejszego niż praca, która jest Twoją pasją – mówił Lewandowski do uczestników piątkowego wydarzenia.

Polski napastnik ujawnił, że swoją pierwszą piłkę otrzymał w wieku trzech lat, którą grał pod swoim domem w Lesznie. W tamtym czasie matka zawodnika zawodowo grała w netball, a jego ojciec uprawiał judo. – Już od najmłodszych lat obserwowałem życie sportowców. Miałem ducha sportu w swoim DNA – przekonywał “Lewy”.

Lewandowski: Ciężka praca potrzebna do osiągniecia celu

Reprezentant Polski przypomniał, że gdy zaczął treningi piłkarski, to był wożony przez swoich rodziców na nie 4-5 razy w tygodniu do Warszawy. Tym samym prawie codziennie piłkarz zaliczyła podróż 30 kilometrów, aby dążyć do realizacji swoich marzeń.

– Same marzenia nie wystarczą, aby dostać się na szczyt. Aby osiągnąć ten cel, to potrzebna jest ciężka praca. Nie mam tutaj na myśli tylko pracy z trenerem, ale także pokonywanie swoich słabości, lęków i mierzenie się ze stereotypami – powiedział Lewandowski.

– Gdyby nie moja silna wola, która powstrzymywała mnie od zwątpienia w siebie, to dzisiaj wciąż mógłbym mówić o swoich marzeniach, a nie sukcesach – zaznaczył polski napastnik.

Lewandowski dał też do zrozumienia, że niezwykle ważne w osiągnięciu sukcesu jest wsparcie rodziny i bliskich. – Miałem dużo szczęścia, mogąc liczyć na wsparcie swoich rodziców od samego początku. Niestety mój tata zmarł przed moim debiutem w profesjonalne piłce nożne. Nie widziałem żadnego gola w moich seniorskich występach. W każdym razie wiem, że dzisiaj tata byłby ze mnie dumny – mówił piłkarz Bayernu Monachium.

Polski piłkarz zabrał też głos na temat pandemii koronawirusa. – Pandemia zaskoczyła cały świat, nikt nie mógł tego przewidzieć. Wszyscy musimy zmienić dotychczasowy sposób funkcjonowania. Zmieniamy swoje przyzwyczajenia. Szukamy nowych rozwiązań, wprowadzając je w życie – podsumował Lewandowski.

Komentarze