REKLAMA
REKLAMA

PP: Wisła w ćwierćfinale

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: LigaPolska.pl  |  25.09.2012 17:26
Wisła Kraków została pierwszym ćwierćfinalistą Pucharu Polski. W rozegranym we wtorek meczu 1/8 finału, podopieczni Michała Probierza skromnie 1:0 pokonali na wyjeździe Wartę Poznań. Bramkę na wagę awansu zdobył Cwetan Genkow.

W pierwszej połowie kibice nie doczekali się ani jednego gola. Dziesięć minut po przerwie, prowadzący to spotkanie sędzia Tomasz Wajda podyktował rzut karny dla Wisły za faul Rafała Kosznika na Danielu Sikorskim. Z jedenastu metrów uderzał Maor Melikson, ale piłkę zdołał odbić bramkarz Warty. Bardzo przytomnie w tej sytuacji zachował się jednak Genkow, który dopadł do futbolówki i wpakował ją do siatki.

W 76. minucie wiślacy mieli kolejny rzut karny, który tym razem został podyktowany za faul Adriana Bartkowiaka na Genkowie. Tym razem do wykonania "jedenastki" podszedł Rafał Boguski. Zawodnik Wisły trafił w słupek, a następnie skutecznie dobił swój strzał. Gol nie został jednak uznany, bowiem według przepisów piłka musiała wcześniej dotknąć innego zawodnika. Ostatecznie jednak wynik nie uległ zmianie i Wisła awansowała do kolejnej rundy.

Warta Poznań - Wisła Kraków 0:1 (0:0)
0:1 Genkow 56'

żółte kartki:
Warta - Bartczak, Kosznik, Jakóbowski, Ciach, Bartkowiak, Trochim
Wisła - Wilk, Szewczyk

Warta: Lis - Bartczak, Ciach, Bartkowiak (86' Mysiak), Kosznik - Magdziarz, Marciniak, Grzeszczyk, Trochim, Jakóbowski (72' Bartoszak) - Pawłowski

Wisła: Miśkiewicz - Jovanović, Czekaj, Bunoza, Frederiksen - Sikorski, Jaliens, Wilk, Melikson (64' Quioto), Szewczyk (74' Boguski) - Genkow (90' Uryga)

sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

arsenal&wisla | 25.09.2012 17:57

Melikson nie trafił w słupek tylko w bramkarza. Awans po meczarniach na pewno nie cieszy

Joker | 25.09.2012 18:34

Jak nie cieszy? W pucharach liczy się przede wszystkim cel, czyli awans do kolejnej rundy... Na ładną gre to nie ma co liczyć, bo po pierwsze piłkarzy predysponowanych do takiej gry mamy mało, a ci co są to są bez formy... Także każde zwycięstwo cieszy podwójnie, bo to jednak sztuka grac padake i wygrywać, heheh:)
Mi to bardziej żal tych karnych zmarnowanych... Mieć dwa karne i oba zmarnować... Kiepsko... Dobrze, ze Genkov chociaż dobił, a jakby Boguski nie rwał się do dobitki (do czego prawa nie miał) to być może ten strzał dobiłby inny zawodnik, bo Boguś miał już za plecami dwóch Wiślaków i powinien te piłke im zostawić...
Tak czy inaczej dobrze, ze awansowali, bo jest już ćwiercfinał PP i realna szansa na to trofeum... Moze przynajmniej w tych rozgrywkach wreszcie uśmiechnie sie do nas szczęście, bo w ostatnich latach pare razy odpadaliśmy z PP w bardzo pechowych okolicznościach...

Matim00 | 25.09.2012 19:18

Joker
No, zwłaszcza boli ta przegrana z Legią w finale po karnych. Co do meczu pierwsza połowa to była jakaś masakra, w drugiej już było lepiej ale ta końcówka nerwowa. Mam nadzieję, że Probierz w końcu zmieni to ustawienie bo granie na dwóch napastników nie ma sensu skoro nie ma kto piłki rozgrywać. Mamy niestety tylko jednego Meliksona a Iliev bez formy.

magiczny717 | 25.09.2012 21:29

No po takim meczu na pewno cieszy jedna rzecz czyli awans i nic więcej. Dwa karne i tylko jeden gol z dobitki. Dlaczego w Wiśle karnych nie strzela Genkov? Melikson ostatnio marnował a Boguski dopiero co wszedł na boisko i i od razu podszedł do karnego.

Śmialiśmy się z Ślusarskiego za pudło z ostatniej kolejki a teraz się pośmieję z Sikorskiego który dzisiaj znowu zmarnował świetną sytuację ...

Liczę na tego Szewczyka że on pokieruje grą Wisły jeszcze nie teraz ale gra co mecz a to musi zaprocentować i wystrzelić z formą. Już teraz gra dobrze ale liczę na więcej. Młody Polak dostał szanse i na pewno gorszy od zagranicznych wynalazków nie jest.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy