La Liga. Zapowiedź, typy i kursy na 36. kolejkę

Atletico Madryt - Real Sociedad
Atletico Madryt - Real Sociedad PressFocus

Po bezpośrednich starciach gigantów dowiedzieliśmy się tylko, że z wyścigu należy wykreślić Sevillę. Trzej faworyci pozostają w grze i czekają ich kolejne wymagające mecze na finiszu rozgrywek.

Barcelona zagra z “pogromcami gigantów”

Levante, odkąd było niemal pewne utrzymania w ekstraklasie i pożegnało się z Pucharem Króla, znacznie obniżyło loty. Odbiło się to na poziomie ligi, bo wyłączając rozczarowujący start rozgrywek, zawodnicy Paco Lopeza zwykle gwarantowali odpowiedni poziom widowiska. Zanim jednak przyszła ich zapaść, gracze z Walencji pokonały na wyjeździe Real Madryt (2:1), a później w “dwumeczu” z Atletico sięgnęli po cztery z sześciu punktów. Dodając do tego fakt, że w zeszłym sezonie Levante pewnie wypunktowało samą Barcelonę (3:1), możemy dojść do wniosku, iż Dumę Katalonii czeka kolejny poważny sprawdzian, którego wcale nie muszą zdać z pozytywnym wynikiem.

Podopieczni Koemana nie mają jednak wielkiego wyboru. To kolejna – trzecia już – okazja z rzędu, by wywrzeć presję na rywalach z Madrytu. Jeżeli w późny wtorkowy wieczór sięgną po trzy punkty na Estadi Ciutat de Valencia, obejmą fotel lidera. Czy na dobę, czy może na dłużej – to już inna kwestia. Nałożenie nieco presji na przeciwników z pewnością nie zaszkodziłoby Barcelonie, która choćby na jakiś czas odzyskałaby komfort psychiczny.

Do zdrowia wrócił Sergio Busquets, więc niedostępni pozostają jedynie Philippe Coutinho oraz Ansu Fati. Po stronie gospodarzy zabraknie Nikoli Vukcevicia, Nemanji Radoji oraz Jose Campanii. Nie ma więc mowy o wymówkach odnośnie sytuacji kadrowej. Dla Barcelony triumf tutaj jest niezbędny, by pozostać w walce o mistrzostwo.

Najtrudniejszy przystanek lidera

Atletico w środę czekać będzie prawdopodobnie najtrudniejsze spotkanie do końca rozgrywek. Rojiblancos podejmą u siebie Real Sociedad, który w ostatnim czasie odzyskał równą wysoką formę, a co najważniejsze – Davida Silvę.

Atletico ma dwa punkty przewagi nad Realem i Barceloną, więc można śmiało powiedzieć, że znajduje się na najlepszej drodze do sięgnięcia po tytuł. Ostatnie dwie kolejki to pojedynki z rywalami z niższej półki (Osasuna i Real Valladolid), ale Txuri-urdin lekceważyć nie sposób. Baskowie wygrali trzy z ostatnich czterech meczów, a w świetnej formie znajduje się ich napastnik, Alexander Isak. Dołączając do niego Davida Silvę, Mikela Oyarzabala czy Adnana Januzaja wyłania się ofensywa zdolna do sforsowania każdej defensywy. A przecież ostatnie miesiące pokazują, że obrona Atletico to żaden monolit.

Mimo tego, to Rojiblancos, rzecz jasna, pozostają faworytami tego starcia. Diego Simeone nie będzie mógł liczyć wyłącznie na Thomasa Lemara. Poza tym, może szyć tak, jak mu się tylko podoba. Wśród Basków zabraknie za to, między innymi, Mikela Merino czy Carlosa Fernandeza. “Cholo” jest świadomy, że jeśli pokona Real Sociedad, droga do odzyskania tytułu po siedmiu latach stanie przed nim otworem. Łatwiej to jednak powiedzieć niż zrobić.

Pojedynek szpitali

Królewscy zmierzą się zaś z zespołem, który cierpi przez kontuzje podobnie do nich samych. Granada to zespół nieprzewidywalny, potrafiący dopasować się do rywala i zaatakować go w najmniej spodziewanym momencie. Przekonała się o tym dwa tygodnie temu Barcelona, a wcześniej też Real Sociedad i Betis. W barwach drużyny z Andaluzji zabraknie jednak przebojowego Kenedy’ego, a także Carlosa Nevy czy Jesusa Vallejo. W Realu zaś zabraknie aż pięciu obrońców, z których trzech w normalnych okolicznościach zapewne wystąpiłoby w tym spotkaniu. Mowa tu o Sergio Ramosie, Raphaelu Varanie i Danim Carvajalu.

Los Blancos po szalonym spotkaniu z Sevillą nie wykorzystali remisu na Camp Nou i nadal nie zależą tylko od siebie. Znajdują się jednak w o tyle dobrej sytuacji, że przy równej liczbie punktów przeskoczą zarówno Atletico, jak i Barcelonę. Królewskim pozostaje to samo, co Blaugranie – ciułać punkty i liczyć na potknięcie rywali.

Zapowiedzi wszystkich meczów oraz typy znajdziesz w serwisie Primeradivision.pl

La Liga – transmisje z 36. kolejki

Wszystkie spotkania 36. kolejki La Ligi będzie można obejrzeć na sportowych kanałach platform Canal+ i Eleven Sports. Pojedynek Levante z Barceloną transmitowany będzie na Canal + Sport. Mecz pomiędzy Atletico Madryt i Realem Sociedad obejrzymy na Canal + Sport 2. Starcie Granady z Realem Madryt dostępne będzie zaś na Eleven Sports 1.

36. kolejka La Liga – typy na mecze

Program 36. kolejki La Liga

wtorek (11.05):

19:00 Osasuna Pampeluna – Cadiz CF (obie strzelą)
20:00 Elche CF – Deportivo Alaves (2, remis = zwrot)
22:00 Levante UD – FC Barcelona (obie strzelą)

środa (12.05):
19:00 Sevilla FC – Valencia CF – (1, +2,5 gola w meczu)
20:00 Celta Vigo – Getafe CF (1)
20:00 SD Huesca – Athletic Club (obie strzelą)
22:00 Atletico Madryt – Real Sociedad (poniżej 2,5 gola w meczu)

czwartek (13.05):
19:00 Real Valladolid – Villarreal CF (2)
20:00 SD Eibar – Real Betis (2)
22:00 Granada CF – Real Madryt (obie strzelą)

W nawiasie prezentujemy nasz typ na ten mecz.

La Liga – kursy bukmacherskie na najbliższe mecze

19:00 23. maja 2021
Sevilla FC
Deportivo Alaves
Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 23. maja 2021 20:30.

Aktualna tabela La Liga

2230 zł na start od Fortuny

Fortuna zakłady bukmacherskie to jeden z największych i najlepszych bukmacherów w Polsce. Oferuje również jeden z najbardziej atrakcyjnych bonusów powitalnych na start. Łącznie można uzyskać nawet 2230!

Bonus powitalny w Fortunie składa się z trzech części. Zaraz po rejestracji konta w Fortunie możecie skorzystać z zakładu bez ryzyka 210 zł. Fortuna gwarantuje Ci również bonus 100% do 2000 złotych od pierwszej wpłaty. To jednak nie wszystko! Będziesz miał również możliwość postawienia zakładu za darmo o równowartości 20 złotych. Pamiętaj aby w trakcje rejestracji podać kod promocyjny GOAL

Zakład bez ryzyka do 600zł + freebet 20zł
Jeden z liderów rynku
+18 | Obowiązuje regulamin | Graj odpowiedzialnie Pełen reg

Musisz mieć przynajmniej 18 lat, żeby korzystać z tej strony.
Prosimy graj odpowiedzialnie! Hazard może uzależniać.

Komentarze