Joshua Risdon i Ousmane Dembele
Joshua Risdon i Ousmane Dembele fot. Vladimir Pesnya / Sputnik / Hepta / Sport Pic

Man Utd chce Dembele. Negocjacje trwają

Przedstawiciele Manchesteru United są już pogodzeni z tym, że nie uda im się sprowadzić w tym roku Jadona Sancho. Jak informuje Daily Record, Czerwone Diabły zwróciły swoje działania w kierunku sprowadzenia Ousmane Dembele. Klub angielskiej Premier League chciałby pozyskać Francuza na zasadzie rocznego wypożyczenia, z kolei FC Barcelona jest zainteresowana definitywnego transferem i wycenia swojego piłkarza na 100 milionów euro.

Czytaj dalej…

Jak informuje Daily Record, Manchester United kontynuuje rozmowy z Barceloną w sprawie możliwości przeprowadzenia transferu Dembele. Zaangażowany ma w nie być między innymi wiceprezes wykonawczy klubu Ed Woodward.

Według informacji brytyjskiego dziennika, Duma Katalonii ma być gotowa na wypożyczenie piłkarza przez zamknięciem okna transferowego 5 października, ale stawia jeden warunek. W umowie musi zostać uwzględniony zapis zobowiązujący Manchester United do wykupienia piłkarza za 100 milionów euro. Klub z Old Trafford musiałby również przekonać do transferu samego zawodnika, który podobno chciałby pozostać w katalońskim zespole.

Barcelona chce odciążyć budżet

23-letni Francuz do Barcelony trafił latem 2017 roku z Borussii Dortmund. Dotychczas nie spełnił jednak pokładanych w nim nadziei, a w dużym stopniu przeszkodziły mu w tym liczne kontuzje, z którymi borykał się podczas swojego pobytu w stolicy Katalonii. Piłkarz jest jednak przekonany, że ma przyszłość w Barcelonie i chce udowodnić swoją wartość.

Z kolei borykająca się z problemami finansowymi Duma Katalonii szuka na wielu polach oszczędności. Według nieoficjalnych informacji, Barcelona musi do zamknięcia okna transferowego obniżyć budżet płacowy o około 30 procent. Jednym z rozwiązań zbliżających ją do tego byłoby wytransferowanie Dembele, którego obowiązująca do czerwca 2022 roku umowa gwarantuje mu wynagrodzenie w wysokości 6 milionów euro rocznie po opodatkowaniu.

Komentarze