Dwóch gigantów chętnych na piłkarza United

Jesse Lingard
Jesse Lingard Pressfocus

Najnowsze wieści z Anglii sugerują, że Jesse Lingard jest na liście życzeń dwóch wielkich marek. Kontrakt piłkarza wygasa wraz z końcem obecnego sezonu. Stąd też obie ekipy są skłonne zakontraktować 28-latka za darmo. Tymczasem Manchester United spróbuje jeszcze dojść do porozumienia z otoczeniem pomocnika. Według Daily Mail sam zainteresowany nie chce dłużej zostawać na Old Trafford.

  • Jesse Lingard wrócił do Manchesteru United, ale nadal nie może liczyć na regularne występy
  • Zainteresowanie Anglikiem nadal wyraża kilka ekip z Premier League
  • Całej sytuacji przyglądają się też dwaj giganci europejskiej piłki

Jesse Lingard wkrótce wolnym zawodnikiem?

Odkąd stery w Manchesterze United przejął Ole Gunnar Solskjaer, część piłkarzy zostało zesłanych na dalszy plan. Wśród takiej grupy znalazł się właśnie Jesse Lingard. Zirytowany ciągłym siedzeniem na ławce w końcu zadecydował ubiegłej zimy, że musi choć na chwilę opuścić Old Trafford. Tak też trafił do West Ham. Co ciekawe, w kilka miesięcy pomógł Młotom wywalczyć awans do Ligi Europy. Natomiast wszystkim niedowiarkom udowodnił, że zasługuje na zdecydowanie więcej minut pod kierownictwem Norwega.

Podczas letniego okna transferowego na wyspach sporo uwagi poświęcono 28-latkowi. Czerwone Diabły pozyskały wówczas kilka znakomitych osobistości. W dodatku kadra wicemistrzów Anglii jest dziś bardzo głęboka. Znajduje się w niej wiele znakomitych osobistości, co stawiało znak zapytania czy Lingard otrzyma miejsce w wyjściowym składzie.

Tymczasem piłkarz znów musi godzić się z rolą rezerwowego. Od startu tegorocznej kampanii rozegrał zaledwie 136 minut. Tylko raz miał okazję wystąpić w pierwszym składzie, kiedy United rywalizowało w krajowym pucharze przeciwko West Ham. Na ten moment otoczenie Lingarda nie zamierza godzić się na nową umowę z aktualnym pracodawcą.

Dziennikarze Daily Mail są przekonani, że zawodnik wciąż nie jest zadowolony ze swojej pozycji w klubie i już szuka nowego pracodawcy. Z Premier League zainteresowanie wyraziło już kilka mocnych ekip. Od zimowego okienka 28-latek będzie mógł negocjować z innymi drużynami. Planuje to wykorzystać Everton, West Ham oraz Leicester.

Anglik opuści kraj, aby spełniać piłkarskie marzenia?

Z informacji przekazanych przez Daily Mail wynika jeszcze, że Jesse Lingard rozważa opuszczenie angielskiej ekstraklasy. Cała sytuację z wygasającym kontraktem pragnie wykorzystać FC Barcelona. Duma Katalonii nadal musi oszczędzać, więc potencjalny darmowy transfer znacznie pomógłby drużynie w następnym sezonie. Daily Mail podkreśla, że gracz znalazł się na liście życzeń Joana Laporty, a nie Ronalda Koemana. Holender prawdopodobnie wyjedzie z Katalonii, gdy zakończy się jego kontrakt pod koniec czerwca.

Z drugiej strony wyłania się też inny gigant europejskiej piłki. Mowa tutaj o AC Milan. Projekt Stefano Piolego jest bardziej pewny. Zarazem od kilku sezonów można odnieść wrażenie, że Włoch buduje mentalność swoich piłkarzy na solidnych fundamentach. Rossoneri rosną w siłę, choć inaczej wyobrażali sobie powrót do Ligi Mistrzów po siedmiu latach posuchy.

Trzeba przyznać, że od zimy to Jesse Lingard będzie miał decydujący głos w sprawie własnej przyszłości. Wizja gry poza granicami Anglii można nazwać spełnieniem marzeń każdego wyspiarza. Oba wyżej wspomniane kluby regularnie monitorują sytuację pomocnika w Manchesterze. Z kolei zawodnik nie zamierza na razie komentować medialnych pogłosek. Przynajmniej do końca sezonu skupia się na reprezentowaniu czerwonych barw. W przypadku, kiedy dalej będzie wchodził z ławki, nie zgodzi się na nową umowę z United.

Przeczytaj również: Złe wieści dla Manchesteru United. Kilka tygodni bez podstawowego piłkarza

Komentarze