Skrzydłowy Górnika Łęczna na liście życzeń Legii Warszawa

Jason Lokilo
Pressfocus Na zdjęciu: Jason Lokilo

Jason Lokilo dobrymi występami w Górniku Łęczna zwrócił uwagę innych klubów. Według portalu Weszlo.com, skrzydłowy znalazł się m.in. na liście życzeń Legii Warszawa. Pomimo, że zeszłoroczny beniaminek spadł z Ekstraklasy, za ewentualny transfer 23-latka trzeba będzie zapłacić.

  • Jason Lokilo odejdzie z Górnika Łęczna
  • Do walki o 23-latka dołączyła Legia Warszawa
  • Każdy zainteresowany Belgiem musi zapłacić za jego usługi

Lokilo z szansą na wielki transfer

Górnik Łęczna sięgnął zeszłego lata po Jasona Lokilo. Wówczas wygasł jego kontrakt z Docaster, do którego trafił z młodzieżowej drużyny Crystal Palace. Z kolei fachu uczył się w szkółce Anderlechtu, ale nigdy nie otrzymał szansy na grę w ojczyźnie.

Wygląda na to, że przenosiny do Polski mogą wyjść 23-latkowi na dobre. W premierowym sezonie rozegrał 28 spotkań, notując w nich trzy gole i sześć asyst. Niemniej jednak, Górnicy nie utrzymali się w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Jego atutem są szybkość i drybling. Na boiskach Ekstraklasy jest coraz mniej piłkarzy, którzy mogą zrobić różnice, dlatego po Lokilo na pewno zgłosi się kilku chętnych.

Według portalu Weszlo.com, szefowie z Lubelszczyzny dostali już kilka zapytań w sprawie Belga. Zainteresowane są nim kluby z ekstraklasy jak i zza granicy. Jedną z drużyn, która realnie myśli o sprowadzeniu atakującego jest Legia Warszawa. Wojskowi potrzebują wzmocnień przed startem nowej kampanii, ale za usługi Lokilo trzeba będzie zapłacić. Kontrakt wygasa dopiero w 2023 r. Brak specjalnej klauzuli w razie spadku sprawia, że bez wpłacenia kilkuset tysięcy nie ma mowy o transferze.

Czytaj więcej: Olkiewicz w środę #12 Lech odłożył na półkę swoją mokrą szmatę

Komentarze