Sensacyjny zwrot w sprawie transferu Adamy Traore?

Adama Traore
Pressfocus Na zdjęciu: Adama Traore

Wydawało się, że kwestią dni jest ogłoszenie transferu Adamy Traore. Hiszpański skrzydłowy miał trafić do Tottenhamu za kwotę ok. 20 milionów euro. Dziennik Sport donosi jednak, że piłkarz do transferu się nie pali i czeka na ruch ze strony FC Barcelony. Hiszpan podobno wolałby wrócić do klubu w którym się wychował.

  • Adama Traore miał w najbliższych dniach trafić do Tottenhamu
  • 25-latek zwleka z decyzją i czeka na ruch ze strony FC Barcelony
  • W przypadku sprzedaży Dembele Hiszpan mógłby trafić zimą na Camp Nou

Hiszpan marzy o powrocie do korzeni?

Transfer Traore do Tottenhamu Hotspur był zapowiadany od kilku dni. Tamtejsze media informowały, że wszystko jest przesądzone, a “Koguty” zapłacą za piłkarza Wolverhamptonu 20 mln funtów. Mocnym orędownikiem takiego ruchu miał być Antonio Conte, który widziałby Adamę w wyjściowym składzie kosztem Emersona Royala. 

Sprawa transferu gwiazdy Wilków się jednak przeciąga. Jak donosi Matteo Moretto, z finalizacją transferu nie spieszy się sam Traore, który czeka na ruch ze strony Barcelony. Dziennikarz uważa, że możliwym scenariuszem jest powrót 25-latka na Camp Nou. Jest to jednak uzależnione od dalszych losów Ousmane Dembele. Jeśli Francuz podtrzyma swoją decyzję o nieprzedłużaniu kontraktu z Dumą Katalonii, ta może skierować swoją uwagę w kierunku Traore. 

Koszt operacji transferu do Barcy miałby wynieść 20 mln euro. Obniżyć go mogłoby włączenie w transakcję Francisco Trincao – piłkarza Barcelony wypożyczonego do Wolverhampton. W obecnym sezonie Adama Traore w 23 meczach zanotował tylko jedno trafienie.

Komentarze