- Pod koniec kwietnia pojawiła się informacja o możliwym powrocie Jadona Sancho do Borussii Dortmund. Anglik nie sprawdził się, jak dotąd, w Manchesterze United
- Niemców nie stać na odkupienie byłego podopiecznego. W grę wchodzi wypożyczenie z opcją wykupu
- Czerwone Diabły musiałyby nadal opłacać znaczną część pensji 23-latka
Sancho może wrócić do Dortmundu, ale Manchester United musi współpracować
Pod koniec kwietnia pojawiła się informacja o możliwym transferze Jadona Sancho. Anglik nie sprawdza się, jak dotąd, w Manchesterze United. Czerwone Diabły zapłaciły za niego latem 2021 roku 85 milionów euro. Wówczas skrzydłowy był gwiazdą Borussii Dortmund, dla której zanotował ponad sto wkładów w trafienia, licząc zarówno bramki i asysty. Z pewnością nie spełnił ogromnych oczekiwań. W tym sezonie Erik ten Hag wysłał go nawet na “obóz wyrównawczy” do Holandii.
Jak donoszą liczne niemieckie media, 23-latek może wrócić na Signal Iduna Park. Wizja ta staje się wręcz coraz bardziej rzeczywista. Niemiecki Sport poinformował, że dyrektor sportowy BVB, Sebastian Kehl, pozostaje w stałym kontakcie z reprezentantami piłkarza. Plan jest taki, by przekonać Manchester United do wypożyczenia z opcją wykupu. Borussii nie stać na natychmiastowy transfer. Do tego, Niemcy muszą przekonać drugą stronę do dalszego wypłacania sporej części pensji zawodnika. Obecnie inkasuje na Old Trafford ponad 21 milionów euro rocznie – to znacznie więcej, niż dortmundczycy mogliby sobie pozwolić.
Sancho wystąpił w tym sezonie w 34 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Zanotował w nich sześć bramek i dwie asysty.
Czytaj więcej: Lampard z szacunkiem przed derbami. “Arsenal to fantastyczna drużyna”.
18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin
Komentarze