Tymoteusz Puchacz ma nowy klub

Tymoteusz Puchacz
PressFocus Na zdjęciu: Tymoteusz Puchacz

Tymoteusz Puchacz zgodnie z przewidywaniami przeprowadził się z Unionu Berlin do Panathinaikosu Ateny. Transakcja odbyła się na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu z opcją transferu definitywnego za 3 miliony euro.

  • Tymoteusz Puchacz wylądował w Grecji
  • 23-latek został piłkarzem Panathinaikosu
  • W Atenach powinien grać regularniej

Panathinaikos potwierdził pozyskanie Puchacza

Panathinaikos Ateny za pośrednictwem swojej strony internetowej oraz mediów społecznościowych poinformował o sprowadzeniu na zasadzie wypożyczenia Tymoteusza Puchacza z Unionu Berlin. Lewy obrońca pozytywnie przeszedł niezbędne testy medyczne i związał się z nowym klubem kontraktem ważnym do 30 czerwca 2023 roku.

W umowie znalazła się opcja wykupu, która wynosi 3 miliony euro, o czym informował portal “Meczyki.pl”. Warto dodać, że wahadłowy w ostatnim czasie był łączony także z innymi zespołami – o jego względy zabiegała włoska Venezia czy francuski Strasbourg. 23-latek ostatecznie zdecydował się na dołączenie do Panathinaikosu Ateny, bowiem w Grecji liczy na regularne występy.

12-krotny reprezentant Polski nie był ważnym zawodnikiem w Unionie Berlin, co potwierdza fakt, że na przestrzeni aktualnej kampanii na boisku spędził zaledwie 195 minut we wszystkich rozgrywkach. Szkoleniowiec niemieckiej ekipy Urs Fischer wolał stawiać na innych piłkarzy kosztem lewego obrońcy.

Tymoteusz Puchacz drugą część sezonu 2021/2022 spędził na czasowej transakcji w Trabzonsporze, z którym wygrał mistrzostwo Turcji. Niewykluczone, że niedługo do swojej gabloty wstawi również złoty medal za mistrzostwo Grecji, bowiem Panathinaikos Ateny jest liderem tabeli Super League Ellada.

  • Czytaj więcej:
Feyenoord może stracić Szymańskiego. Klub ma problemy
Sebastian Szymański

Sebastian Szymański błyszczy w barwach Feyenoordu. Holenderski klub mierzy się z problemami finansowymi, dlatego finalnie może nie zdecydować się na transfer definitywny. Sebastian Szymański przebywa na wypożyczeniu w Feyenoordzie Holendrzy mają możliwość wykupu za 10 milionów euro Dyrektor generalny klubu zakłada, że nie uda się ściągnąć Polaka na stałe Feyenoordu nie stać na Szymańskiego Latem

Czytaj dalej…

Komentarze