Superliga. Nie będzie kary dla Realu Madryt i Juventusu

Real Madryt
Real Madryt PressFocus

Jak donosi dziennik Sport, UEFA nie zamierza ukarać Realu Madryt i Juventusu za kluczową rolę przy powstawaniu projektu Superligi. Ogromnym entuzjastą stojącym na czele przedsięwzięcia jest prezydent Królewskich, Florentino Perez.

Real Madryt i Juventus to kluby, których szefowie odegrali największą rolę przy powstawaniu Superligi. Projekt polegający na odłączeniu się kilkunastu ekip od Ligi Mistrzów i utworzeniu własnych rozgrywek wytrzymał niespełna 48 godzin. Najpierw wycofało się sześć klubów z Anglii, a potem w ich ślady poszło kilka innych.

W piątek odbyło się spotkanie Komitetu Wykonawczego UEFA. Omawiano podczas niego zamieszanie związane z Superligą. Dyskutowano też, co zrobić z klubami, które chciały występować w tych rozgrywkach. Spekulowano, że ukarany może zostać zwłaszcza Real Madryt, który odegrał kluczową rolę przy powstawaniu tego projektu.

Prezydent UEFA zapowiadał kary

Zdaniem dziennika Sport UEFA postanowiła być jednak łaskawa i żadne sankcje nie zostaną na Królewskich i Juventus nałożone. Decyzja Komitetu Wykonawczego pozostaje w kontrze do tego, co mówił prezydent UEFA, Aleksander Ceferin. Sugerował on kilka dni temu, że Real Madryt na pewno zostanie w jakimś stopniu ukarany.

UEFA była do tej pory życzliwa dla klubów, które wycofały się z Superligi. Warto jednak zauważyć, że ani Real, ani Barcelona oficjalnie tego nie uczynili. Niejednoznacznie w swoim oświadczeniu wyraził się natomiast Juventus.

Zarówno Florentino Perez, jak i Andrea Agnelli zapowiedzieli zresztą, że to nie koniec projektu, jakim jest Superliga. Więcej o losach całego przedsięwzięcia dowiemy się zapewne w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Komentarze