Spięcie Allegriego z Moratą

Alvaro Morata
Pressfocus Na zdjęciu: Alvaro Morata

Juventus pokonał Genoę 2:0 w meczu 16. kolejki Serie A. W czasie spotkania doszło jednak do scysji między trenerem Starej Damy, Massimiliano Allegrim, a jego podopiecznym, Alvaro Moratą.

  • Alvaro Morata nie wykorzystał kilku dogodnych okazji dla Juve w meczu z Genoą
  • W dodatku ciężko “pracował” na czerwoną kartkę
  • Po zejściu z boiska hiszpański napastnik pokłócił się z trenerem Massimiliano Allegrim

Morata robi bałagan

Juventus w rywalizacji z Genoą miał gigantyczną przewagę. Bianconeri na bramkę genueńczyków oddali aż 27 strzałów, z czego 12 było celnych. Dla porównania gracze z Ligurii ani razu nie próbowali zaskoczyć Wojciecha Szczęsnego. Sam Alvaro Morata miał trzy znakomite sytuacje do zdobycia bramki, ale za każdym razem po jego strzałach skutecznie interweniował Salvatore Sirigu. Hiszpański napastnik w przypływie frustracji i bezradności wdał się w 72. minucie w pyskówkę z arbitrem głównym, Daniele Chiffim, za co otrzymał żółtą kartkę. Po tych wydarzeniach, Massimiliano Allegri od razu zmienił Moratę, w jego miejsce posyłając w bój Moise Keana.

Już po zejściu z boiska napastnika Starej Damy doszło do wymiany zdań między nim, a szkoleniowcem.

Dałeś im faul, robisz bałagan w polu karnym, lepiej się zamknij – krzyczał do Moraty, Allegri.

Ja robię bałagan, ja? – odpowiedział Morata, który wściekły ruszył do szatni. Rozmowę upublicznił dziennik “Corriere dello Sport”

Nic się nie stało

Po kilku nerwowych minutach, 50-krotny reprezentant Hiszpanii ochłonął i wrócił na ławkę Juve. Z perspektywy rezerwowego mógł oglądać, jak Paulo Dybala pięknym strzałem podwyższa prowadzenie drużyny z Allianz Stadium. Po zakończeniu spotkania, Allegri na konferencji prasowej na spokojnie wyjaśnił całe zajście z Moratą.

Nie chciałem go zmieniać, ale on był nerwowy i cały czas protestował. Przeprosił za swoje zachowanie, nic się nie stało. Morata prezentował się dobrze technicznie, mimo że nie udało mu się strzelić gola. Generalnie wszyscy moi gracze rozegrali bardzo dobre zawody – podkreślił 54-letni szkoleniowiec.

Co ciekawe, Hiszpan został zmieniony, bo Allegri uznał, że ciężko “pracuje” na czerwoną kartkę. Z kolei jego zastępca, Moise Kean już dwie minuty po wejściu na boisko został ukarany żółtym kartonikiem, za zbyt ostrą grę.

Przeczytaj również: Juventus – Genoa: Stara Dama wykonała plan, fenomenalny gol Cuadrado [WIDEO]

Komentarze